Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Ile masz lat, stosujesz jakąś dietę? Pozdrawiam Marx07 [CYTAT] gość 05-01-2026, 23:33:58 Witam. Również mam ten sam problem od niedawna , tylko jedna rzecz że ja mam skoki ciśnienia , biorę tabletki i sama nie wiem czy są za słabe :-[ a bóle głowy pozostały po dużym skoku ciśnienia od tamtej pory nie ma dnia bez bólu głowy, a do tego przy bolach czasem wzrost ciśnienia i kłucie w klatce , EKG zawsze super echo serca wszystko ok, tylko te piski i bóle głowy a to na górze a to w skroniach a to z tyłu masakra czy ktoś też tak ma? Pozdrawiam Aga[/CYTAT]
7 komentarz
ostatni 9 dni temu  
/ gość
Witajcie. Szukam przyczyny zawrotów głowy i porady co jeszcze zbadać… ale może od początku. Jakieś 3 tygodnie temu w pracy dziwnie wirowało mi w głowie (miałam taki stan 2-3 dni wcześniej - po jakimś czasie w miarę przeszło, myślałam że to zmęczenie), czułam jakby głos była ciężka, nie moja… po jakimś czasie zrobiło mi się słabo, dostałam zawrotów głowy, bałam się wstać. Wezwano do mnie pogotowie, poza podniesionym ciśnieniem niby wszystko było w porządku - obstawiali że to początek jakiejś infekcji albo niedoleczona infekcja (rzeczywiście miałam mokry kaszel od 2 tygodni). Na drugi dzień lekarz, bez konkretnej diagnozy, skierowanie na morfologię i podstawowe badania krwi - wszystko w normie, rtg płuc - wg lekarza wszystko ok, rtg kręgosłupa szyjnego - wg lekarza wszystko ok (chociaż jest zapis o zniesieniu lordozy szyjnej). Z leków antybiotyk, betaserc. Mija kilka dni, zawroty z każdym dniem coraz mniejsze, ale ciagle pojawia się co jakiś czas uczucie ucisku w głowie. Potem wizyta u neurologa - nie widzi żadnych nieprawidłowości, twierdzi że zawroty musiały być spowodowane infekcją i antybiotyk pomógł. Niby mu wierzyłam bo wydawało mi się że wszystko praktycznie ustępuje. Wróciłam do pracy (praca biurowa, siedzaca). W pierwszym dniu znowu pojawiaj się jakby uciski w głowie, dało się to wytrzymać, minęło. Kolejny dzień znowu uczucie jakby to nie była moja głowa(dzień wolny). Później dzień bez żadnych objawow i w kolejnym powrót tego co było 3 tyg wcześniej tyle że w mniejszym natężeniu. Najpierw uczucie ucisku, później duszność, było mi słabo i znowu zawroty. W domu po jakimś czasie leżenia i odpoczynku zawroty minęły, zostało to uczucie jakby ucisku w głowie raz mniejsze raz większe i ciągły szum w uszach. W międzyczasie dostałam wyniki z tomografii głowy i szyji (jeszcze nie konsultowane z lekarzem bo czekam na wizytę). W zasadzie nic bardzo niepokojącego chyba w nich nie ma… drobne zwapnienia w ścianach ICA; niewielkie pogrubienia błony śluzowej nosa; wygięcie prawostronne osi kręgosłupa th, drobne zaostrzenia na zarysach widocznych kręgów, tarczyca do kontroli w usg i lewe nadobojczykowe węzły chłonne do kontroli, poza tym chyba żadnych więcej nieprawidłowości… od czego mogę mieć te zawroty i dziwne uczucia w głowie i jak z tym funkcjonować 🫣
1 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
Jeśli chcesz by Ci odpisał to daj maila :) Na pewno będzie szybciej. Pozdrawiam Marek [CYTAT] gość 19-10-2025, 12:05:09 Wiram chce do ciebie dołączyć, bo mam identyczne objawy od 8 miesięcy.Tylko u mnie zaczęło się od wypadnięcia dysku na poziomie c6 c7 widoczne na MRT.Ortopedzi leczyli mnie zachowawczo tzn Ibuprfenem,fizjoterapeuci odbębnilo jakieś 16 zabiegów masazu.Zadnej poprawy.Neurolog stwierdził,że przewodnictwo nerwowe do mózgu nie jest zaburzone.A ja nie mogę żyć.Najbardziej pomaga czas.Mrowoenie,ciągnięcie,kłucie wykręcanie,marzniecirle cofa się powoli.Zostal bol karku,jakby mi ktoś nałożył 100 kg worek na plecy.Bralam witaminę B,D magnez /dziennie/rozkurcza mi spięte mięśnie.Oprocz tego jest obojętne co jem,boli mnie żołądek i kregoslup wzdłuż,tak,że schudłam 15 kg,Odwiedzilam ginekologa,zrobiłam USG narządów brzucha,wszystko w porządku, mam wole tarczycy chcą żebym zoperowala,ale oprócz tego nic.Nie wiem co dalej robić,cierpię.Dostalam też depresji, wspominam przeszłość i mam napady płaczu,bo przyszłość jawi mi się straszna.Rodzina ma mnie już dość,bo tylko jecze i nie wiedzą jak mi pomóc.:-(Jezeli u ciebie nie kregoslup ,to zostają neuropatie cukrzycowa,stwardnie rozsiane.parkinson,zanik rdzeń.boczny, fibromialgia albo jakieś inne zadkie choroby.Neurolog powinien cie badać w tych kierunkach,może objawy myszą się nasilić,żeby coś zdiagnozować,Są też przychodnie zwalczania bólu,ale to tylko żeby zyskać na czasie i pomyśleć,co dalej,Odpisz mi proszę,może razem coś poradzimy,bo nie wiem co jeszcze mam robić,aby wyzdrowiec[/CYTAT]
4 komentarz
ostatni 18 dni temu  
/ gość
Nie ma potwierdzonych przypadków bo nie robią biopsji mózgu ,
93 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Dzień dobry, moja mama choruje na Parkinsona, bardzo pomagał jej lek Ubretid jednak nie ma go w Polskich aptekach od jakiegoś czasu. Czy ma ktoś jakieś doświadczenie jakiegoś zamiennika. Mama jest już w 85%stacjonarna a ten lek dawał jej możliwość większej też samodzielności i ruchliwości. Proszę o jakąkolwiek wiadomość od Państwa. Pozdrawiam serdecznie każdego silnego z Patkinsonem
85 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Drętwienie rąk szczególnie nocą biorę leki od rodzinnego lekarza nic nie pomaga .
1 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Mam 38 lat i niecały miesiąc temu na przestrzeni kilku dni pojawiły się u mnie objawy takie jak mrowienie w stopach, pieczenie na powierzchni ud, zaburzenia pamięci i koncentracji. Udałem się do neurologa - w badaniach fizykalnych wszystko wyszło dobrze, ale lekarz zlecił rezonans magnetyczny głowy. Wykonałem rezonans a w międzyczasie jak czekałem na opis, doszedł kolejny objaw jak nieustanne parcie na pęcherz moczowy. Po paru dniach pojawił się opis MRI - wszystko w mózgowiu wyszło dobrze. Z wynikami udałem się do pani neurolog. Pani przebadała mnie oraz zapoznała się z wynikiem i opisem MRI i powiedziała, że na pewno nie mam stwardnienia rozsianego oraz wysłała mnie do psychiatry. Dodam, że rzeczywiście byłem w przeszłości leczony psychiatrycznie (psychoza) i mam często lęki jeśli chodzi o zdrowie, zdarzają się też objawy psychosomatyczne. Ale czy poprawne było ze strony pani doktor zaniechanie dalszej diagnozy neurologicznej? Moje objawy nie ustały. Czy można wykluczyć pierwotnie postępującą postać SM bez rezonansu kręgosłupa? Przecież zmiany mogą być w rdzeniu kręgowym, a mózgowie może być czyste. Czy pownienem zaufać pani doktor, że neurologicznie na pewno wszystko jest OK i zająć się wyłącznie leczeniem psychoatrycznym? Z góry dziękuję za odpowiedzi
1 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
ytyttyt
5 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
Reklama:
Reklama: