Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Dobry wieczór, moja mama tez została zdiagnozowana jako MSA. Niestety dopiero po wielu latach. W klinice śląskiej miały być teraz badania kliniczne ale... wycofał się sponsor ;/ Teraz jedziemy do profesora Jacka Losy. Mam nadzieję, że gdzieś dalej pokieruje. To cholerstwo jest podobne do Parkinsona więc również dieta może być pomocna. Anna
105 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Dzień dobry. Jestem nowy na Forum, nie wiem, czy we właściwym miejscu, ale chciałbym poprosić o rozszyfrowanie wyników rezonansu magnetycznego kręgosłupa lędźwiowego, które dziś otrzymałem. Na ile jest źle i co najlepiej z tym robić: Opis badania Spłycona lordoza lędźwiowa w badanej pozycji. Cechy lumbalizacji S1 z przetrwałą tarczą S1-S2. Wielopoziomowe nierówności powierzchni blaszek granicznych jak w przypadku przebytych zaburzeń kostnienia. Poza tym wysokości trzonów kręgów zachowane, sygnały prawidłowe. Tarcza międzykręgowa L5-S1 z zaburzeniami uwodnienia, o minimalnie obniżonej wysokości. Pozostałe tarcze międzykręgowe o zachowanych wysokościach i prawidłowych sygnałach. Na poziomie L5/S1 - szerokopodstawna wypuklina materiału tarczy międzykręgowej powoduje stenozę kanału kręgowego typu C oraz zwężają otwory międzykręgowe z redukcją tkanki tłuszczowej okołokorzeniowej i możliwym uciskiem korzeni nerwowych po stronie prawej przy obciążeniach. Na pozostałych poziomach wypuklin tarcz międzykręgowych i ucisku korzeni nerwowych nie stwierdza się. Stożek końcowy rdzenia kręgowego bez patologii. Wnioski: dyskopatia L5/S1. Cechy przebytych zaburzeń kostnienia trzonów lędźwiowych. Z góry bardzo dziękuję za pomoc.
1 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
witam, opiszę sytuację gdyż szukam pomocy. Syn 9 i pół roku od kwietnia/maja zaobserwowaliśmy iż dostaje dziwnych mimowolnych skurczy mięśni podczas snu. Najpierw było to bardzo łagodne teraz z każdym następnym tygodniem robi się to coraz bardziej widoczne i silniejsze. Zaczyna się w fazie zasypiania, potem uspokaja się następnie występuje znowu nad ranem (między godziną 5-8) Mocne szrpnięcia barkiem, ręką czase nogą. Z badań podstawowych krwi wyszła tylko podwyższona hemoglobina. Do tego podywższony magnez . Jakie badania warto wykonać przed udniem się do neurologa? Jak należy traktować takie zjawisko. Za wszelkie informację będę wdzięczny. Pozdrawiam. Marcin
1 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
e[CYTAT] gość 19-10-2025, 12:05:09 Wiram chce do ciebie dołączyć, bo mam identyczne objawy od 8 miesięcy.Tylko u mnie zaczęło się od wypadnięcia dysku na poziomie c6 c7 widoczne na MRT.Ortopedzi leczyli mnie zachowawczo tzn Ibuprfenem,fizjoterapeuci odbębnilo jakieś 16 zabiegów masazu.Zadnej poprawy.Neurolog stwierdził,że przewodnictwo nerwowe do mózgu nie jest zaburzone.A ja nie mogę żyć.Najbardziej pomaga czas.Mrowoenie,ciągnięcie,kłucie wykręcanie,marzniecirle cofa się powoli.Zostal bol karku,jakby mi ktoś nałożył 100 kg worek na plecy.Bralam witaminę B,D magnez /dziennie/rozkurcza mi spięte mięśnie.Oprocz tego jest obojętne co jem,boli mnie żołądek i kregoslup wzdłuż,tak,że schudłam 15 kg,Odwiedzilam ginekologa,zrobiłam USG narządów brzucha,wszystko w porządku, mam wole tarczycy chcą żebym zoperowala,ale oprócz tego nic.Nie wiem co dalej robić,cierpię.Dostalam też depresji, wspominam przeszłość i mam napady płaczu,bo przyszłość jawi mi się straszna.Rodzina ma mnie już dość,bo tylko jecze i nie wiedzą jak mi pomóc.:-(Jezeli u ciebie nie kregoslup ,to zostają neuropatie cukrzycowa,stwardnie rozsiane.parkinson,zanik rdzeń.boczny, fibromialgia albo jakieś inne zadkie choroby.Neurolog powinien cie badać w tych kierunkach,może objawy myszą się nasilić,żeby coś zdiagnozować,Są też przychodnie zwalczania bólu,ale to tylko żeby zyskać na czasie i pomyśleć,co dalej,Odpisz mi proszę,może razem coś poradzimy,bo nie wiem co jeszcze mam robić,aby wyzdrowiec[/CYTAT]
3 komentarz
ostatni 6 dni temu  
/ gość
ytyttyt
5 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
Witajcie. Szukam przyczyny zawrotów głowy i porady co jeszcze zbadać… ale może od początku. Jakieś 3 tygodnie temu w pracy dziwnie wirowało mi w głowie (miałam taki stan 2-3 dni wcześniej - po jakimś czasie w miarę przeszło, myślałam że to zmęczenie), czułam jakby głos była ciężka, nie moja… po jakimś czasie zrobiło mi się słabo, dostałam zawrotów głowy, bałam się wstać. Wezwano do mnie pogotowie, poza podniesionym ciśnieniem niby wszystko było w porządku - obstawiali że to początek jakiejś infekcji albo niedoleczona infekcja (rzeczywiście miałam mokry kaszel od 2 tygodni). Na drugi dzień lekarz, bez konkretnej diagnozy, skierowanie na morfologię i podstawowe badania krwi - wszystko w normie, rtg płuc - wg lekarza wszystko ok, rtg kręgosłupa szyjnego - wg lekarza wszystko ok (chociaż jest zapis o zniesieniu lordozy szyjnej). Z leków antybiotyk, betaserc. Mija kilka dni, zawroty z każdym dniem coraz mniejsze, ale ciagle pojawia się co jakiś czas uczucie ucisku w głowie. Potem wizyta u neurologa - nie widzi żadnych nieprawidłowości, twierdzi że zawroty musiały być spowodowane infekcją i antybiotyk pomógł. Niby mu wierzyłam bo wydawało mi się że wszystko praktycznie ustępuje. Wróciłam do pracy (praca biurowa, siedzaca). W pierwszym dniu znowu pojawiaj się jakby uciski w głowie, dało się to wytrzymać, minęło. Kolejny dzień znowu uczucie jakby to nie była moja głowa(dzień wolny). Później dzień bez żadnych objawow i w kolejnym powrót tego co było 3 tyg wcześniej tyle że w mniejszym natężeniu. Najpierw uczucie ucisku, później duszność, było mi słabo i znowu zawroty. W domu po jakimś czasie leżenia i odpoczynku zawroty minęły, zostało to uczucie jakby ucisku w głowie raz mniejsze raz większe i ciągły szum w uszach. W międzyczasie dostałam wyniki z tomografii głowy i szyji (jeszcze nie konsultowane z lekarzem bo czekam na wizytę). W zasadzie nic bardzo niepokojącego chyba w nich nie ma… drobne zwapnienia w ścianach ICA; niewielkie pogrubienia błony śluzowej nosa; wygięcie prawostronne osi kręgosłupa th, drobne zaostrzenia na zarysach widocznych kręgów, tarczyca do kontroli w usg i lewe nadobojczykowe węzły chłonne do kontroli, poza tym chyba żadnych więcej nieprawidłowości… od czego mogę mieć te zawroty i dziwne uczucia w głowie i jak z tym funkcjonować 🫣
1 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
Coś wiadomo? Odkryta została przyczyna?
11 komentarz
ostatni 25 dni temu  
/ gość
Dzień dobry, bardzo proszę o poradę bo nie wiem gdzie tkwi przyczyna złego stanu zdrowotnego babci. Babcia ma prawie 90 lat, jest sprawna na umyśle, kontaktowa i logicznie myśląca. Od 5 lat babcia przyjmowała lek Zomiren 0,25mg ze względu na lekkie stany stresowe. Od trzech tygodni lekarz rodzinny zmienił jej ten lek że względu na szybkie uzależnienie, przepisał w zamian Hydroxyzinum 25 mg (1-0-1) oraz Pramolan 50 mg (0-1-0). Już po paru dniach od ich zmiany babcia zaczęła mieć omamy. Słyszy dziwne dźwięki, twierdzi że to nie są szumy uszne bo jak zatka uszy to tego nie slyszy. Mówi że łóżko się jej trzęsie, jest lękliwa i boi się być sama. Trochę niepokoi mnie taka reakcja. Mogłabym przypuszczać że może są to już zmiany starcze ale dziwi mnie fakt zbieżności z zmiana leków. Czy jest możliwość że to skutek uboczny właśnie stosowanych leków ? Udać się do neurologa, psychiatry ? Jak jej pomóc? Dziękuję za poradę.
1 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
/ gość
Reklama:
Reklama: