Reklama:
Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

e[CYTAT] tomasz345 04-07-2023, 19:56:26 Witam.  Opiszę z czym się zmagam, proszę o jakąś radę, co może pomóc w tych dolegliwościach.  Od 12 lat zmagań się silnymi napięciowymi bólami głowy (obecnie mam 30 lat), a w ostatnim czasie bóle znacznie przybrały na sile. Mam "zdretwiala" szczególnie lewą część głowy, włącznie z czołem, skroniami. Napięcie utrzymuje się codziennie, niemal cały czas. Napięcie przemieszcza się na lewą część twarzy , szyi, odczuwam też to napięcie w barkach, klatce piersiowej. Jednak w głowie czuję to najmocniej, jakby nie było tam życia, przepływu, energii, tylko silne napięcie i ból. Czuję się wtedy jakby "odłączony" od życia, myślenia, jest to najgorsze odczucie. Kiedy skupie się na tych napięciach w głowie moja twarz przybiera wtedy pewien grymas. Miałem robiony rezonans głowy ale nic tam nie wskazuje na moje dolegliwości. Robiłem niedawno rezonans odcinka szyjnego kręgosłupa żeby wykluczyć tam jakiś ucisk na nerw i czekam na wyniki. Leczyłem się przez około 2 lata również na nerwicę natręctw, brałem różne leki od psychiatry i neurologa jednak nic nie wpłynęło na poprawę mojego stanu. Leki nie wpłynęły na siłę i częstotliwość natręctw oraz napięć. Obecnie nie biorę leków ponieważ tamte nie przyniosły żadnych rezultatów, a jeszcze sprawiały że byłem trochę jakby nie sobą, dlatego mogły negatywnie na mnie wpływać. Bóle są codziennie, prawie nieustannie, towarzyszą im pewne natręctwa, które te bóle wywołują i nasilają. Obecnie chodzę na psychoterapię i wiem, że somatyzowalem wiele przeżyć z dzieciństwa, emocji i stąd mogą być te silne napięcia. Moja mama również miała w przeszłości epizody nawrotów podobnych bóli głowy i nerwicy, jednak u niej trwało to kilka miesięcy i mijało, ostatni raz miało to miejsce 17 lat temu i trwało najdłużej bo ok 2,5 roku. Wtedy silnie to przeżyłem jako 14 latek. Szukam cały czas pomocy dla siebie w leczeniu ponieważ z tymi natręctwami i napięciami w głowie bardzo ciężko mi żyć, myśleć i pracować. Zastanawiam się żeby spróbować terapii akupunkturą oraz CBD i medyczną marihuaną. Bardzo proszę o radę, wskazówkę co może mi pomóc. Szczególnie proszę o radę lekarzy i osoby, które miały/mają podobne dolegliwości. Pozdrawiam  Tomasz[/CYTAT]
4 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
/ gość
Witam czy ktoś z Was ma jakieś nowe informacje odnoście leczenia glejaków ? Będę wdzięczny za cokolwiek ..
1 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
Witam U mnie zaczęło się od dziwnych zmian na zewnątrz i w środku twarzy po lewej stronie, jakby mrówki chodziły. Jeszcze do tego w poniedziałek 27/4/2026 straciłam smak na języku po lewej stronie, wszystko smakowało jak plastik. We wtorek natomiast obudziłam się z otwartym okiem i niemożnością zamknięcia go oraz z opadającym kącikiem ust. Od razu umówiłam się do rodzinnego. Dostałam tego samego dnia diagnozę-Porażenie Bella-oraz leki( sterydy, witaminy z grupy B i krople do oka). W międzyczasie zostałam umówiona do neurologa na wizytę żeby potwierdzić diagnozę oraz sprawdzić w jakim stopniu mój nerw jest zaatakowany. Pani neurolog potwierdziła że to porażenie Bella, dodała jeszcze na 5 dni trochę mniejszą dawkę sterydów i skierowała do rehabilitanta. Dzisiaj mija 14 dni odkąd zachorowałam i właśnie zaczynam czuć poprawę. Moje oko domyka się do połowy a mój uśmiech nie jest tylko po jednej stronie ale i strona porażona zaczyna się ruszać. Najważniejsze jest wdrożenie jak najszybciej leków i wtedy szanse są spore żeby wrócić do zdrowia. Życzę wszystkim szybkiego powrotu do zdrowia i nie poddawajcie się.
68 komentarz
ostatni miesiąc temu  
/ gość
Reklama:
Reklama: