Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

U mnie Ds to NIETOLERANCJA KAZEINY. Wyrzuciłam z diety produkty z mleka krowiego (oprócz masła klarowanego i niektórych odżywek białkowych). Można sery kozie - są mniej alergiczne. Efekty dopiero po ok 3 miesiącach, organizm musi się oczyścić i zlikwidować stany zapalne, poza tym alergię mogą powodować gorsze wchłanianie np magnezu.
257 komentarz
ostatni miesiąc temu  
/ gość
Witam, leczę się olejem z konopi od niedawna. Jednak nie widzę poprawy przyjmując 2x po 19 kropli. Czy może ktoś z Państwa polecić dobrego neurologa, który leczy tym olejem. Magda
32 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
/ gość
pochwal się jakie brałeś leki Pozdrawiam
17 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Witam serdecznie, moja córka. (24 l) właśnie jest w trakcie wyprowadzenia tego leku(300mg). To nie jest lek , to jakaś porażka . Skutki uboczne córki. Ataki serie od 6-10 na dzień , wysypka na twarzy, utrata pamięci, problemy z mową, paraliż ciała utrzymujący się ponad godzinę , brak apetytu , pogorszenie stanu psychicznego, zawroty głowy, bóle głowy . Wycofuje tygodniowo po 50 mg , już nie mogę się doczekać. Życzę wam i sobie wytrwałości w tej walce o zdrowie dzieciaków.
19 komentarz
ostatni 14 dni temu  
/ gość
Niestety skasowało mi cały niemal post ...:) To neuralgia nerwów czaszkowych, czyli stan zapalny nerwów czaszkowych Zapraszam na FB: Elle Elle, mail: [email protected] Generalnie trzymaj się tego: ciepło pomaga, a zimno szkodzi...Profilaktyka: ciepła kurtka z kapturem, najlepiej skórzana lub jakiś tam laminowana, impregnowana, to samo czapka, raczej nie dzianina, ale skórzany kapelusz, czapka pilotka, kaszkiet (?)..itp. Wysiłek powoduje wzrost ciepła organizmu, podobnie niektóre leki z poradni leczenia b.przewleklego... Generalnie: bardziej profilaktyka , bo leczenia tak naprawdę nie ma.... Śpij na poduszce elektrycznej, włączonej, ubieraj sie ciepło ( j.w.), jedz rozgrzewające rzeczy: owsianki, kasze...oraz rzeczy pikantne, tj.z pieprzem i papryczka chili, bo mają kapsaicyne, a to działa p.zapalnie...podobnie plastry rozgrzewajace, które możesz ciąć, no są na materiale, np.z doz.pl(te ich plastry rozgrzewające, zwykle, takie cienkie, ziołowe), możesz ciąć na małe kwadraciki, no. 1X1 cm, i dać to na zatoki, ale powyżej brwi, uwaga na oczy, skronie, na szyję) .A te grube ich plastry ( z węglem lub z żelazem?), to n i e można ciąć, ale ale na noc weź je o d czapkę na głowę, nie zdejmuj papieru z nich, no klej ci wejdzie włosy...)... Podobny problem miała ta słynna dr Wisłocka, nosiła chustkę, jak chcesz to też możesz nosić jakąś chustkę ' na pirata', a w niej lub pod spodem te plastry, one grzeją, dają ulgę..WAZNE: NIE możesz się spocić, bo jak wiatr zawieje, to będzie gorzej... Absolutnie z mokrą głową na dwór!!! Żadnego morsowania itp... i lepiej jest zapobiegać niż leczyć, zatem: profilaktyka...kaszkiet że skóry pod tym polarowa mini czapka, i na to kaptur...polecam kurtki z ..lateksu, lakierowanej skóry...odporne na wiatr... Profilaktyka jest lepsza niż leczenie, bo kiedyś i leki nlpz nie będą działać... Czyli zmiana o 180 stopni całego życia....
2 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
/ gość
Witam, dzisiaj mija dwa tygodnie od operacji kręgosłupa szyjnego, wstawienie implantach na wysokości C3-C4.Wczoraj miałam zdjęte szwy. Po zabiegu miałam problem z połykaniem i bólem gardła, po zastosowaniu leków ból ustąpił po tygodniu ale zdrętwiało mi pół żuchwy po stronie rany, rana tkliwa i bolesna, szyja obrzęknięta.Pojechalam z córką po tyg, na Sor i dowiedziałam się, że wszystko w porządku.Bardzo się stresuje tą sytuacją więc umówiłam się do neurologa.Mi zabroniono nosić kołnierz.Wczoraj lekarz mi powiedział, że wszystko jest świeże i trzeba czasu. Czy ktoś z państwa też miał takie objawy?Pozdrawiam
1 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
Ja żyję z epilepsja męża 43 lata wszystko zależy czy jest prawdziwe uczucie. Mamy 2 wspaniale córki zięciowi i 2 wnuków. Było ciężko byłam sama byli przyjaciele ale jak dowiedzieli się i zobaczyli jak to wygląda. Została 1 przyjaciółka. Wszyscy uciekli. Potrzeba dobrego lekarza i terapii to ciężkie życie i musisz być silna. Bogusia B.
20 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
Ja choruje na padaczke od dziecka, zostalem zdiagnozowany w wieku lat 30 ,obecnie mam 40 i śmiało stwierdzam ze w Polsce nie ma lekarzy dobrych do leczenia padaczki. Lekarze neurolodzy tylko do psychologów mnie wysylali , a psycholog powiedzial mi sam zebym znalazl sobie wreszcie dobrego neurologa . Mam 60 napadow miesiecznie
5 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Reklama:
Reklama: