Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Witam.Jestem 7 tydzień po w/w operacji i było by wszystko dobrze gdyby zagoiła się również rana po zabiegu.Wdała się martwica którą , przy usunięciu szwów lekarz wyczyścił i miało być OK.Rana tylko się zmniejszyła ale doszedł kłujący ból i cały czas leci z rany wydzielina.Mam wrażenie że w szyi coś tkwi.
1 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
[CYTAT] gość 10-05-2023, 10:36:05 Od dwóch miesięcy mam przepuklinę L5-S1 na ok. 4mm, która uciska nerw S1 i skutkuje osłabieniem prawej stopy i łydki. Stąd, otrzymałem jednoznaczne skierowanie od 2 renomowanych neurochirurgów na operację tzw. odbarczenia nerwu. W oczekiwaniu na operację intensywnie się rehabilituję od miesiąca, chodzę regularnie na basen i widzę duże postępy – siła w prawej nodze wzrosła z ok. 30% do 80% względem 100% w lewej nodze, bóle w lędźwiach drastycznie się zmniejszyły, choć odruchu Achillesa (Babińskiego) w ogóle nie mam w prawej nodze i łydka się zakwasza przy aktywności fizycznej. Wobec tego będę wdzięczny za poradę, co robić i czy dotychczasowy progres pozwala Waszym zdaniem liczyć na trwałe nieoperacyjne rozwiązanie problemu. Wyznaczony termin operacji mam na 19.05, więc kwestia jest taka, czy stracić termin i obserwować czy są dalsze postępy, czy iść śladem rekomendacji neurochirurgów. Będę wdzięczny za wszelkie opinie.[/CYTAT]
2 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Zgadzam się, że rehabilitacja pooperacyjna jest bardzo ważna, ale ten post jest trochę zbyt ogólny. W praktyce najważniejszy zawsze powinien być pacjent, a dopiero później dobór metod. Najpierw trzeba zapytać: po jakim zabiegu jest pacjent, jaki był zakres operacji, jakie ma ograniczenia od lekarza, jaki jest poziom bólu, obrzęk, ruchomość, siła, cel powrotu i czy wraca do zwykłego funkcjonowania, pracy czy sportu. Dopiero potem dobiera się plan rehabilitacji. U jednej osoby wystarczy spokojna fizjoterapia i ćwiczenia, u drugiej trzeba mocniej popracować nad zakresem ruchu, stabilizacją, siłą, blizną, obrzękiem albo kontrolą bólu. Nie ma jednego programu dla wszystkich. W BK21 MedConcept patrzymy na to właśnie tak: najpierw diagnostyka i rozmowa z pacjentem, potem ortopeda, fizjoterapeuta i konkretny plan powrotu do sprawności. Do tego można dobrać metody wspierające regenerację, np. drenaż, kompresję, pracę manualną, ćwiczenia, a czasem komorę hiperbaryczną, ale wszystko powinno wynikać z realnego stanu pacjenta, a nie z gotowego schematu. Moim zdaniem dobra rehabilitacja to nie tylko zabiegi, ale też kontrola postępów i mądre prowadzenie pacjenta krok po kroku. Moim zdaniem dobra rehabilitacja to nie tylko zabiegi, ale też kontrola postępów i mądre prowadzenie pacjenta krok po kroku. Jak ktoś chce zobaczyć nasze podejście do rehabilitacji i diagnostyki sportowej: https://bk21medconcept.com/
2 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
Hej ja ma za 30 min operację c5/6/7 Pozdrawiam
126 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
e[CYTAT] tomasz345 04-07-2023, 19:56:26 Witam.  Opiszę z czym się zmagam, proszę o jakąś radę, co może pomóc w tych dolegliwościach.  Od 12 lat zmagań się silnymi napięciowymi bólami głowy (obecnie mam 30 lat), a w ostatnim czasie bóle znacznie przybrały na sile. Mam "zdretwiala" szczególnie lewą część głowy, włącznie z czołem, skroniami. Napięcie utrzymuje się codziennie, niemal cały czas. Napięcie przemieszcza się na lewą część twarzy , szyi, odczuwam też to napięcie w barkach, klatce piersiowej. Jednak w głowie czuję to najmocniej, jakby nie było tam życia, przepływu, energii, tylko silne napięcie i ból. Czuję się wtedy jakby "odłączony" od życia, myślenia, jest to najgorsze odczucie. Kiedy skupie się na tych napięciach w głowie moja twarz przybiera wtedy pewien grymas. Miałem robiony rezonans głowy ale nic tam nie wskazuje na moje dolegliwości. Robiłem niedawno rezonans odcinka szyjnego kręgosłupa żeby wykluczyć tam jakiś ucisk na nerw i czekam na wyniki. Leczyłem się przez około 2 lata również na nerwicę natręctw, brałem różne leki od psychiatry i neurologa jednak nic nie wpłynęło na poprawę mojego stanu. Leki nie wpłynęły na siłę i częstotliwość natręctw oraz napięć. Obecnie nie biorę leków ponieważ tamte nie przyniosły żadnych rezultatów, a jeszcze sprawiały że byłem trochę jakby nie sobą, dlatego mogły negatywnie na mnie wpływać. Bóle są codziennie, prawie nieustannie, towarzyszą im pewne natręctwa, które te bóle wywołują i nasilają. Obecnie chodzę na psychoterapię i wiem, że somatyzowalem wiele przeżyć z dzieciństwa, emocji i stąd mogą być te silne napięcia. Moja mama również miała w przeszłości epizody nawrotów podobnych bóli głowy i nerwicy, jednak u niej trwało to kilka miesięcy i mijało, ostatni raz miało to miejsce 17 lat temu i trwało najdłużej bo ok 2,5 roku. Wtedy silnie to przeżyłem jako 14 latek. Szukam cały czas pomocy dla siebie w leczeniu ponieważ z tymi natręctwami i napięciami w głowie bardzo ciężko mi żyć, myśleć i pracować. Zastanawiam się żeby spróbować terapii akupunkturą oraz CBD i medyczną marihuaną. Bardzo proszę o radę, wskazówkę co może mi pomóc. Szczególnie proszę o radę lekarzy i osoby, które miały/mają podobne dolegliwości. Pozdrawiam  Tomasz[/CYTAT]
4 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
/ gość
Cześć! Kilka dni temu odebrałam wynik RM kręgosłupa szyjnego. Ponieważ mam przewlekłe bóle szyji sztywność z promieniowaniem do ręki i palca ( kciuka ) jakby kolka barkowa. W opisie wyszło iż jest zniesienia lordoza szyjna wczesne zmiany degeneracyjne krążka C5C6 z uwypukleniem i zwężeniem przestrzeni na tym odcinku. Bez cech ucisku na nerwy i rdzeń. I wyostrzenia krawedzi trzonów od C3-C6. Nie ma tragedii aczkolwiek bóle są. Czy to możliwe bez ucisku ? W dodatku 5 lat temu mialam RM szyji i wyszło pękniecie pierścienia włóknistego.
1 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
Dobra aplikacja dla osób na wózkach nie powstaje przy biurku. Powstaje wtedy, gdy ktoś realnie odpala ją w swoim mieście i mówi wprost: „Tu się nie da kliknąć.” „To wymaga za dużo precyzji.” „Samouczek jest niejasny.” „Kolory wyglądają mało profesjonalnie.” „Trasa faktycznie prowadzi tam, gdzie da się przejechać.” I właśnie takich osób szukamy. Tworzymy iminti Go! czyli aplikację, która pomaga osobom na wózkach wyznaczać trasy omijające schody, krawężniki, kostkę brukową i inne przeszkody. Działa w całej Polsce, ale wiemy jedno: mapa dostępności nie może być robiona zza ekranu. Musi być testowana przez ludzi, którzy naprawdę jeżdżą tymi trasami. Dlatego szukamy osób na wózkach, które chcą sprawdzić iminti Go! u siebie w mieście i powiedzieć nam bez ogródek, co działa, a co trzeba poprawić. Nie szukamy tylko pochwał. Szukamy szczerego feedbacku, bo przy aplikacji dostępnościowej najważniejsze są prostota, niezawodność i realna użyteczność. Jeśli chcesz przetestować iminti Go! i pomóc stworzyć aplikację, która faktycznie ułatwia poruszanie się po mieście to wejdź na stronę: iminti.com/pl i pobierz aplikację. Przy okazji daję kod zniżkowy na wersję Pro dla pierwszych testerów z tego forum (-25%, czyli po zniżce 14,99 zł): LATO2026 Wpiszcie go na stronie: iminti.com/pl/earlysupport/join po kliknięciu "Kup na miesiąc" aby uzyskać dostęp do nielimitowanych tras i weryfikacji miejsc w każdym miesiącu.
1 komentarz
ostatni 18 dni temu  
/ gość
Never44 czy wiesz co Ci dolegało ? Czy masz diagnozę ? Mam to samo i wszyscy rozkładają ręce. A to jest takie dziwne odczucie...
16 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
Reklama:
Reklama: