Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Dzień dobry. Od nurologa usłyszałam że mam ataksje. Skończyłam 50 lat,odkąd pamiętam zawsze byłam aktywna w sporcie,u mnie w rodzinie nikt nie chorował a mnie to spotkało.
1 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
Jest tu może ktoś kto może ma takie same objawy aury bo ja mam coś takiego: Mam wrażenie że to znowu się dzieje, że nikt inny na świecie tak nie ma, że jestem w tym sam, życie jest bez sensu bo zaczynam żyć "na prawde" tylko gdy mam atak bo tylko wtedy czuje ze rozumiem życie, coś jakbym przypomnial sobie że śnie że to jest nierealne i że nie mogę zrobić nic żeby to zmienić
324 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
/ gość
Witam czy ktoś z Was ma jakieś nowe informacje odnoście leczenia glejaków ? Będę wdzięczny za cokolwiek ..
1 komentarz
ostatni 7 dni temu  
Witam W moim przypadku przy ataku nieświadomości dochodzi w ten sposób, że odczuwam że nadchodzi i polega na tym, że przez kilka sekund dziwnie się czuję, ciężko to wytłumaczyć oraz zupełnie siada mi możliwość percepcji, znaczy się w ogóle nie rozumiem osoby mówiącej do mnie ani ja nie potrafię mówić jakbym zapomniał języka polskiego. Potrafię nie mieć takich ataków przez całe tygodnie, ale są dni że występują co kilka minut wtedy pozostaje tylko się położyć i wyspać. Poza atakami nieświadomości występują także u mnie napady drgawkowe, na szczęście nieczęsto i przeważnie w nocy. raf.
13 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
/ gość
Moj problem jest bardzo podobny do Waszego. Trzy miesiące mija od zakończenia eradykacji helicobacter pylori lekiem Pylera. Bardzo silny antybiotyk a za nim dwa kolejne miesiące ipp ( controloc ) około 4 tygodnie tamu wbił mi się w skórę kostki u nogi malutki kleszcz ( nimfa). Ma związek z czymkolwiek lub nie, nie wiem. Słuchajcie, ostatni tydzień brania ipp już takie odczuwałam drętwienia, mrowienia nóg. Nasilalo się to głównie w spoczynku podczas leżenia wieczorem. zaczęłam brać b12 i trochę ustąpiło ale pojawiły się szczypania skóry, dosłownie igły wbijanie tu czy tam, nawet na głowie, ramionach, sromie. do tego wybudzają mnie w nocy drżenia wewnętrzne ( jakby łóżko wibrowało) dzisiaj akurat mam o wiele więcej pieczenia skóry. Suplementuje magnez, b complex, wapno, b12 od kilku dni. Nie czuje wielkiej poprawy ( minęło dopiero może z 5 dni ). Czekam na wyniki krwi, żeby sprawdzić poziomy mg, b12, d3 między innymi. Strasznie mnie to dołuje, czuję, że rozwija mi się nerwica lękowa. Jestem przerażona, nie wiem, co się ze mną dzieje i przede wszystkim jak sobie pomóc. Lekarz mnie postukal mloteczkiem i dał skierowanie na badanie krwi. Boję się i jeszcze dokładam do tej nerwicy, tworząc błędne koło. Czy mieliście coś podobnego? Co tu robić w ogóle? Dzięki Iwona
206 komentarz
ostatni miesiąc temu  
/ gość
Witam 36 lat i zmiany w istocie białej mózgu z demielinizacja... Podejrzenia zespół carasil.... Czy ktos cos mial z tym wspólnego
1 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Witam.choruje na padaczkę,topamax został mi przepisany dodatkowo.biore go już 6lat,ale jakiś czas temu zauważyłam ,że mam problemy z koncentracją,pamięcią,skupieniem się,często bywam splątana.moj neurolog twierdził że to 'uroki' mojej choroby,jednak z moją pamięcią było coraz gorzej i zmieniłam neurologa gdzie mi powiedział że to wszystko wina topamaxu.Aktualnie jestem w trakcie wycowywania go..
33 komentarz
ostatni miesiąc temu  
/ gość
[CYTAT] gość 20-11-2013, 10:48:54 Wątek trochę stary, ale problem na czasie. Objawy mam takie same jak założyciel wątku, występują u mnie trzeci raz.Pierwszy raz rok temu, drugi raz trzy miesiące temu i od miesiąca trzeci raz. Za każdym razem są silniejsze. Co lekarz to inna diagnoza. Drugim razem leżałam w szpitalu, punkcja kręgosłupa i TK głowy nic nie wykazało. Uznali, że powinnam porozmawiać z psychologiem, która nie dopatrzyła się związku. Laryngolog i dentysta też nic nie wykazali. Przez tydzień byłam u trzech neurologów i dopiero czwarty neurochirurg potraktował mnie poważnie, zbadał wysłuchał i postawił diagnozę: zapalenie podpotyliczne. Dostałam sterydy i łykam pierwszy dzień. Po leczeniu mam mieć jakieś blokady, żeby nie było nawrotów. Nie poddawajcie się, grunt to znalezc dobrego lekarza / i to za 40PLN/ a nie a nie konowała-karierowicza /100-200PLN/ Iwona.[/CYTAT][CYTAT] gość 20-11-2013, 10:48:54 Wątek trochę stary, ale problem na czasie. Objawy mam takie same jak założyciel wątku, występują u mnie trzeci raz.Pierwszy raz rok temu, drugi raz trzy miesiące temu i od miesiąca trzeci raz. Za każdym razem są silniejsze. Co lekarz to inna diagnoza. Drugim razem leżałam w szpitalu, punkcja kręgosłupa i TK głowy nic nie wykazało. Uznali, że powinnam porozmawiać z psychologiem, która nie dopatrzyła się związku. Laryngolog i dentysta też nic nie wykazali. Przez tydzień byłam u trzech neurologów i dopiero czwarty neurochirurg potraktował mnie poważnie, zbadał wysłuchał i postawił diagnozę: zapalenie podpotyliczne. Dostałam sterydy i łykam pierwszy dzień. Po leczeniu mam mieć jakieś blokady, żeby nie było nawrotów. Nie poddawajcie się, grunt to znalezc dobrego lekarza / i to za 40PLN/ a nie a nie konowała-karierowicza /100-200PLN/ Iwona.[/CYTAT] Hello, i a k i e sterydy?
15 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
Reklama: