Reklama:

Popularne na forum

Miał ktoś ostatnoo u dr. Baranowskiej w Stocerze ,jak opinie ?
1 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
/ gość
Wyczuwajac dni swych schyłkę Jan poderznął sobie żyłkę Zamiast z ZUS-u czekac renty Z tej skorzystać wolał płęty Krzysztof Duln - wdzięczny pacjent po spotkaniu z "lekarzem" Orzecznikiem
37 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
/ gość
e[CYTAT] tomasz345 04-07-2023, 19:56:26 Witam.  Opiszę z czym się zmagam, proszę o jakąś radę, co może pomóc w tych dolegliwościach.  Od 12 lat zmagań się silnymi napięciowymi bólami głowy (obecnie mam 30 lat), a w ostatnim czasie bóle znacznie przybrały na sile. Mam "zdretwiala" szczególnie lewą część głowy, włącznie z czołem, skroniami. Napięcie utrzymuje się codziennie, niemal cały czas. Napięcie przemieszcza się na lewą część twarzy , szyi, odczuwam też to napięcie w barkach, klatce piersiowej. Jednak w głowie czuję to najmocniej, jakby nie było tam życia, przepływu, energii, tylko silne napięcie i ból. Czuję się wtedy jakby "odłączony" od życia, myślenia, jest to najgorsze odczucie. Kiedy skupie się na tych napięciach w głowie moja twarz przybiera wtedy pewien grymas. Miałem robiony rezonans głowy ale nic tam nie wskazuje na moje dolegliwości. Robiłem niedawno rezonans odcinka szyjnego kręgosłupa żeby wykluczyć tam jakiś ucisk na nerw i czekam na wyniki. Leczyłem się przez około 2 lata również na nerwicę natręctw, brałem różne leki od psychiatry i neurologa jednak nic nie wpłynęło na poprawę mojego stanu. Leki nie wpłynęły na siłę i częstotliwość natręctw oraz napięć. Obecnie nie biorę leków ponieważ tamte nie przyniosły żadnych rezultatów, a jeszcze sprawiały że byłem trochę jakby nie sobą, dlatego mogły negatywnie na mnie wpływać. Bóle są codziennie, prawie nieustannie, towarzyszą im pewne natręctwa, które te bóle wywołują i nasilają. Obecnie chodzę na psychoterapię i wiem, że somatyzowalem wiele przeżyć z dzieciństwa, emocji i stąd mogą być te silne napięcia. Moja mama również miała w przeszłości epizody nawrotów podobnych bóli głowy i nerwicy, jednak u niej trwało to kilka miesięcy i mijało, ostatni raz miało to miejsce 17 lat temu i trwało najdłużej bo ok 2,5 roku. Wtedy silnie to przeżyłem jako 14 latek. Szukam cały czas pomocy dla siebie w leczeniu ponieważ z tymi natręctwami i napięciami w głowie bardzo ciężko mi żyć, myśleć i pracować. Zastanawiam się żeby spróbować terapii akupunkturą oraz CBD i medyczną marihuaną. Bardzo proszę o radę, wskazówkę co może mi pomóc. Szczególnie proszę o radę lekarzy i osoby, które miały/mają podobne dolegliwości. Pozdrawiam  Tomasz[/CYTAT]
4 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
Ktoś tam miał operacje ?
1 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
A yerba mate czasem nie jest jakaś pobudzająca ?
4 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
[CYTAT] gość 21-07-2025, 10:23:47 Cześć, mam zdiagnozowaną dyskopatie szyjną c5/c6 z centralną prawostronną przepukliną dyskową. Od marca miałam 3 nawroty bólowe (2 x prawa ręka- blokada ruchu, zamieniająca się w promieniujący ból od karku łopatki do przedramienia ostatni nawrót wyszedł na ręce lewej razem z drętwieniem całej ręki- trwało to dobrych parę tygodni) od lat w nocy wybudza mnie drętwiejący kark z mocnym tępym bólem głowy (ciężkość głowy do tego stopnia, że aby wstać muszę złapać przedramionami głowę i się zerwać do góry) kiedyś podczas fizycznej pracy w nocy drętwiały mi obie ręce. Lekarz neurochirurg powiedział, ze kwalifikuję się do operacji. Mam 29 lat i nie wiem czy operować czy się jednak wstrzymać, co lepsze, czy robić i odczuć komfort życia (mam nadzieję) powrót do sportu, aktywne życie bez bólu, czy czekać nie wiadomo na co ( może ta przepuklina się wchłonie? jest taka szansa)[/CYTAT]
3 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
/ gość
Dobry wieczór. Czy ktoś z Was spotkal sie z przypadkiem rekoperacji i wymiany implantu? W 2023 przeszłam operację poziomu c6c7. Po około pół roku zaczęły nawracać drętwienia rąk. Z czasem dolegliwości nasilaly sie i dochodziły nowe. Lekarz który mnie operowal- dr Przybyłko, powiedzial ze byl duzy uścisk, i trzeba czasu na regenerację nerwów, ibdal zdolnisc do pracy. Po jakimś czasie dostalam od ortopedy skierowanie do neurochirurga i neurologa- przez coraz silniejsze dolegliwości. We wrześniu miałam wypadek w pracy- spadlam z okolo1.5 metra plecami i tyłem głowy uderzając w szafkę. Bardzo nasiliły się wtedy dolegliwości z prawej strony ale na tomografie nic nie bylonwidac niepokojącego. Dostałam skierowanie na rezonans. Oczywiście poziom operowany nieczytelny przez zakłócenia implantu, poziom wyżej ucisk obustronny na korzenie nerwowe,który byl juz wcześniej. Wczoraj miałam wizytę u neurochirurga na nfz( czekałam na nią 13 miesięcy) i ten stwierdził, ze prawdopodobnie implant przy upadku mogl sie wysunąć lub byl zrobiony na milimetry i upadek pogorszył sprawę. Stwierdził ze trzeba by zrobić kolejna operację zeby zobaczyc co tam sie dzieje. Od razu dostała.skierowanoe na oddział do dr Chrobaka. Zalecił też konsultacje z lekarzem który mnie operował. Już sie umówiłam ale szczerze mówiąc jestem przerażona tym ze miałabym mieć operację tego samego poziomu! Po takim czasie... spotkaliście soe z takim przypadkiem? Nie wiem nawet czy soe umawiać na ten pobyt w szpitalu czy nie... tyle tylko, ze słyszałam ze dr Chrobak to bardzo dobry specjalista ....
29051 komentarz
ostatni 1 dzień temu  
Blokada nie daje gwarancji, że ból ustąpi, często jest tak że trzeba ją powtarzać. Co do ceny, to zależy od rodzaju i miejsca dostepności
2 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
Reklama: