Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Mam stwierdzoną polineuropatię. Zaburzenia równowagi przypisowano właśnie tej chorobie. Od kilku miesięcy objawy gwałtownie bardzo się nasiliły. Praktycznie nie jestem w stanie chodzić bez podpierania. Kiedyś potafiłem stać i chodzić gdy się bardzo skupiłem. Przemyślałem sprawę i stwierdziłem (może mylnie nie jestem specjalistą), że to nie tylko polineuropatia. Pomimo skupienia, mam poważne zachwiania. Wyczuwam stopy choć w ograniczonym zakresie a pomimo tego chwieję się. Nie mam bólów jak przy polineuropati. Fakt, mam ograniczone czucie w stopach, a w lewej nie ruszam palcami, ale to nie może być tyko przyczyną, że chodzę jak pijany. Musi być inna dodatkowa przyczyna. Gdzie lub do kogo mogę się udać by zdjagnozować PRZYCZYNY? pozdrawiam trebor
1 komentarz
ostatni 23 dni temu  
/ gość
czy zastrzyk do stawu skokowego wykonany przez reumatologa mogł spowodować uszkodzenie nerwu co doprowadzilo do opadania stopy a poźniej do porażenia w odcinku ledzwiowym
3 komentarz
ostatni 5 dni temu  
/ gość
Dzień dobry, przychodzę z pytaniem oraz chciałbym zasięgnąć porady czy w moim przypadku jest jeszcze możliwość "naprawienia" mojego nerwu twarzowego, mianowicie jakieś 3 lata temu dostałem porażenia nerwu twarzowego, prawa strona twarzy została całkowicie sparaliżowana, dostałem zastrzyki, chodziłem do fizjoterapeuty i po jakiś 4 miesiącach nerw zaczął działać ponownie, ale niestety nie do końca z czasem zacząłem zauważać, że mówiąc kolokwialnie nerw jakby był krótszy albo nadwrażliwy, mianowicie przy jedzeniu mruży mi się oko, przy zaciskaniu ust również, mrugając widać bardzo lekkie unoszenie się kącika ust, robiąc tzw "dzióbek" również widać że porażona strona też nie do końca jest w stanie wykonać ten ruch. Wiem że minęło sporo czasu, ale niestety sprawy prywatne i zawodowe mnie przygniotły a ja cieszyłem się chociaż tym że wróciła mi jakakolwiek sprawność, moje pytanie, czy po takim czasie istnieje jeszcze możliwość zniwelowania tej przypadłości, a jeżeli jest to czy ktoś mógłby mi doradzić gdzie się zgłosić i jakie kroki próbować podjąć ?
1 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Cześć! Kilka dni temu odebrałam wynik RM kręgosłupa szyjnego. Ponieważ mam przewlekłe bóle szyji sztywność z promieniowaniem do ręki i palca ( kciuka ) jakby kolka barkowa. W opisie wyszło iż jest zniesienia lordoza szyjna wczesne zmiany degeneracyjne krążka C5C6 z uwypukleniem i zwężeniem przestrzeni na tym odcinku. Bez cech ucisku na nerwy i rdzeń. I wyostrzenia krawedzi trzonów od C3-C6. Nie ma tragedii aczkolwiek bóle są. Czy to możliwe bez ucisku ? W dodatku 5 lat temu mialam RM szyji i wyszło pękniecie pierścienia włóknistego.
1 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
3 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
/ gość
Witam ,mamy taką samą sytuację u siostry.Mozna się dowiedzieć czy tata pani się obudził
2 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Przy opiece nad osobą chorą w domu żywienie potrafi być sporym wyzwaniem, zwłaszcza gdy trzeba dostosować je do stanu zdrowia. W takich sytuacjach warto poszukać informacji o żywieniu medycznym i dostępnej pomocy. Można zajrzeć tutaj: https://zywieniewdomu.pl/
15636 komentarz
ostatni 9 godzin temu  
/ gość
Dzień dobry, jest ok i tego się trzymajmy. Ja jestem 3,5 roku po operacji i 3 lata po protonoterapii i jest dobrze. W listopadzie mam kolejny RM. Pozdrawiam Halina [CYTAT] gość 23-10-2026, 09:40:11 Dzień dobry, jaka cisza - to chyba dobrze. Czy jeszcze ktoś tu zagląda. Ja jestem 3 lata po operacji i prawie 2 lata po protonoterapii i jest ok. Potrzebuję podtrzymania na duchu. Czy są osoby na forum, które miały protonoterapię kilka lat temu, proszę napiszcie czy jest stabilnie, czy raczej choroba się odezwała. A może macie informację, co słychać u Pana z Litwy. Pozdrawiam Olga[/CYTAT]
3423 komentarz
ostatni 2 dni temu  
/ gość
Reklama:
Reklama: