Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Czy zawroty głowy i nudności zgłaszał pan lekarzowi? Ja po zabiegu kilka tygodni miałam piski w uszach,zawroty, bóle (ale raczej umiarkowane). Z czasem przeszlo choć się bałam. Ciśnienie miałam w normie. Proszę zgłosić to cisnienie lekarzowi koniecznie
2 komentarz
ostatni miesiąc temu  
/ gość
Witam. Choruje na tą chorobę od 6 lat. Brałam leki ale zawroty i problemy z równowagą nie pomagały. Dostałam później też tabletki na nerwice lękowa zoloft i mi przeszlo. 5 lat miałam spokój aż do tej pory. Znów zawroty, brak roznowagi , szum w uchu. :( Jak aktualnie czuję się Pani mąż?
2 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
/ gość
2 komentarz
ostatni 16 dni temu  
/ gość
Witam. Mój problem zaczął się półtora roku temu, zaczęło mnie tak jakby "gnieść" w klatce piersiowej, poszedłem do lekarza rodzinnego, zrobił rtg klatki piersiowej, ekg, morfologie i wszystkie badania wyszły ok - diagnoza nerwoból. Wróciłem do pracy, było trochę lepiej, do grudnia zeszłego roku, wtedy wróciło z podwójną siłą, doszły problemy z oddychaniem oraz ataki paniki. Poszedłem znowu do lekarza, tak samo rtg (wyszły jakieś drobne zmiany niedodmowe nad przeponowe z prawej strony, przy czym w klatce piersiowej gniecie mnie z lewej), dał skierowanie do kardiologa(ten zrobił ekg serca, stwierdził, że ból nie ma charakteru kardiologicznego i kazał przyjść za pół roku zrobić badanie wysiłkowe), badania morfologii, moczu wszystko ok - diagnoza nerwica lękowa, przepisał sympramol i kazał brać. Po zażywaniu leku ponad miesiąc poprawiło się jedynie to, że ataki paniki zelżały i zdarzają się już sporadycznie - problemy z oddychaniem, ucisk w klatce jak był tak jest. Moje pytanie brzmi co dalej z tym robić, do jakiego lekarza się udać po dalszą diagnozę, bo tak się nie da funkcjonować, praca z jakimkolwiek narzędziem lewą ręką nie wchodzi w grę, ćwiczyć też się nie da. Dodam jeszcze, że ból czasem ustępuje w zależności od pozycji ciała (najlepiej się czuję leżąc na plecach). Pozdrawiam
1 komentarz
ostatni miesiąc temu  
Ile masz lat, stosujesz jakąś dietę? Pozdrawiam Marx07 [CYTAT] gość 05-01-2026, 23:33:58 Witam. Również mam ten sam problem od niedawna , tylko jedna rzecz że ja mam skoki ciśnienia , biorę tabletki i sama nie wiem czy są za słabe :-[ a bóle głowy pozostały po dużym skoku ciśnienia od tamtej pory nie ma dnia bez bólu głowy, a do tego przy bolach czasem wzrost ciśnienia i kłucie w klatce , EKG zawsze super echo serca wszystko ok, tylko te piski i bóle głowy a to na górze a to w skroniach a to z tyłu masakra czy ktoś też tak ma? Pozdrawiam Aga[/CYTAT]
7 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
Jest to choroba seksoholików . Wystarczy przestać na dwa trzy tygodnie i po chorobie . Około 1965r . spytałem dziadka dlaczego chodzi w kalesonach , jest przecież lipiec . Dziadek powiedział . Nie jest mi zimno ale nogi bolą a tak mniej bolą . Dodał . Jak będziesz starszy i będziesz się dużo kochał to jeszcze będą się trzęsły . Dlaczego Dziadek już wtedy o tym wiedział a teraz nikt nie wie ?
7 komentarz
ostatni 1 dzień temu  
/ gość
Wszystko zaczęło się mniej więcej 1,5 roku temu. Najpierw zauważyłem, że po spacerach zaczynała mnie boleć głowa, czasem tak mocno, że miałem odruch wymiotny. W tym samym okresie pojawiło się bardzo silne zmęczenie, którego wcześniej nie miałem. Po przespanej nocy, wystarczy że rano wyjdę na zakupy, i wracam do domu zmęczony do tego stopnia, że muszę się położyć spać na około 2 godziny. Po pracy jest podobnie — pracuję na utrzymaniu ruchu maszyn, więc bywają dni, gdzie nie robię wiele fizycznie, a mimo to wracam i śpię kolejne 3 godziny, i dalej czuję zmęczenie. Później pojawiły się problemy z równowagą. Przez około 4 dni znosiło mnie w lewo, jak szedłem prosto, i czułem się przytłumiony, ogłuszony. Od tego czasu nie mam już takiego silnego znoszenia, ale do dziś mam: trudności z utrzymaniem równowagi po obrocie o 180°, Przy kucaniu (np. przy wiązaniu butów), gdy wstaje również mam problemy z równowagą zdarza się, że tracę równowagę nawet stojąc w miejscu. Najbardziej niepokojące są jednak okresowe epizody utraty wzroku w prawym oku, które pojawiły się później. Zdarzają się raz lub dwa razy w miesiącu i trwają około 5 minut. Zaczyna się od czarnych punktów w zewnętrznej części pola widzenia, które się rozlewają do wewnątrz, aż przestaję widzieć na to oko. Czasami widziałem tylko kontury np. mebli, reszta obrazu się zlewa. Czasem widzę też kreseczki, jakby promieniście rozchodzące się od środka do zewnątrz. Co ważne: Utracie wzroku nie towarzyszy ból głowy, ani zaraz przed, ani po. Czasem epizody pojawiają się po stresie, ale nie zawsze – zdarzały się też w stanie zupełnego spokoju. Dodatkowo: po wysiłku często odczuwam ból za prawym okiem – głęboko, jakby „od środka”. Często mnie też szczypie to prawe oko Przy wysiadaniu z samochodu też mam problemy z utrzymaniem równowagi.Miałem wykonywane badania:Rezonans głowy z kontrastem - jedna zmiana niespecyficzna w płacie czołowym, która nie wzmacnia się po kontraście - EEG ok -Angio TK głowy ok -Badania u okulisty w tym OCT ok -Wzrokowe potencjały wywołane - lekarz napisał, że są wydłużone latencje fali P100 obu oczu. Dla OL 94 i 109 a dla OP 101 i 102. W internecie jak patrzyłem jednak gorzej wychodzą im te wyniki wzrokowych potencjałów. Bóle głowy nie pojawiają się przed ani po zaniewidzeniu, więc lekarz wykluczył migrenę oczną. Chciałbym wiedzieć jakie jest zdanie innych lekarzy, którzy może spotkali się z takim przypadkiem. Muszę niestety czekać pół roku za kolejnym rezonansem...
1 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
3 komentarz
ostatni miesiąc temu  
/ gość
Reklama: