Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

te nowe prawo przez niedzielskiego utrudnilo bardzo dostep do lekow na to. albo lekarz nie wypisz bo blokada, albo ze nie moze i tylko rodzinny i daje gowno, mi dal pregabaline, smiechu warte,ale super jest bo przy duzej dawce wywoluje, a tak normalnie będzieto lacze ja z lorazepamem. ja od typa biore bo nie mam pieniedzy a jak w pracy dostane na rusztowaniu to wiadomo co bedzie takze lekarze to cieniasy nie postawili sie ze nie chca tak
2 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
/ gość
A my czekamy na komisję
3 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
/ gość
Możecie mi polecić dobrego neurologa dziecięcego. Najlepiej Warszawa. Może być i dalej. Dziękuję
13 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
Cześć. https://youtu.be/Djfay-JJRnY?feature=shared Próbowałeś refleksoterapi, akupunktury? Ja z synem chodzę na masaże relaksacyjne z refleksoterapia. Z info od masazysty, w jego 30 letniej karierze miał 8 osób z epilepsja, 4 pomógł w 100%, 2 mają ataki raz na 2 lata i dwie mają ataki raz na rok. Jak już akademicka medycyna nie ma nic więcej do zaoferowania to może powinienes spróbować czegoś innego? Moze warto to rozwarzyc? Trzymam kciuki. KtoSik
5 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
[CYTAT] gość 08-10-2023, 20:54:19 Cześć wszystkim, bierze może ktoś z was lek o nazwie Buccolam? Istnieje może możliwość kupienia go jakoś taniej? Kupuję go na receptę ale refundowany jest tylko do 18nastego roku życia. Osobiście płace okolo 450zl za 4 ampulko strzykawki, dla mnie to sporo za dużo[/CYTAT] Jest tańszy zamiennik SOLOXELAM, też na receptę
11 komentarz
ostatni 12 dni temu  
/ gość
Czy jesteście w temacie komputera i jego szkodliwości na mózg interesuje mnie lewa półkula i niepełnosprawnośc w stopniu lekkim
1 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
Witam, będę biegł maraton a choruje na epi czy ktoś już miał takie wyzwanie ?
1 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
/ gość
Dzień dobry Jestem tu nowy dlatego witam wszystkich użytkowników :) Byłam leczona na padaczkę w dzieciństwie i operacyjnie zostało mi usunięte ognisko w płacie skroniowym jednak choroba wróciła 5 lat temu. Nie mam częstych ataków. Zdążają się raz dwa razy na rok natomiast częściej mam aury że zwidani i kolorowymi fleshami przed oczami. Leczę się lamitrinem który moim zdaniem pomaga bo napadów nie mam ale moje konkretne pytanie brzmi czy zdarzało się Wam być samemu/ samej np w domu i dostać atak? Czy wiedzieliście że atak będzie czy zdążyliscie zareagowac,wziąć leki lub położyć się w pozycji bocznej? Ja się bardzo boje bo czesto jestem sama w domu i jeśli nie zdążę zareagować np lekami to może się zdarzyć coś złego typu uraz głowy pod wpływem upadku lub że stracę oddech na dłużej niż 30 sekund. Trochę boje się że mogę się nie wybudzić. Czy zdążyły się Wam podobne przypadki? Może ja zbyt mocno panikuje...
1 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
/ gość