Reklama:

epilepsja (6541)

Forum: Padaczka

Komentatorka
24-11-2012, 23:47:56

Ja tu w ciagu 5 lat mialam jedno EEG i jeden rezonans.
:)
gość
25-11-2012, 12:27:13

Ja TK miałam robione tylko raz.....Rezonans dwa razy....ale EEG mam robione przeważnie raz w roku. Mój neurolog mówi że to jest najdokładniejsze badanie z którego mozna odczytać czy jest jakaś poprawa w chorobie....
gość
25-11-2012, 13:16:28

No ja miałam EEG w sierpniu, październiku i tydzień temu :)
I w tym ostatnim zapis zdecydowanie lepszy od październikowego :)
---------------------------------------------------- ‎"Zasady są dla zwykłych ludzi. Geniusze potrafią żyć w chaosie"
Komentatorka
25-11-2012, 13:19:49

dorotka a co masz w tym opisie EEG bo ja zawsze miałam .Zapis patologiczny .Uogólnione zmiany znacznego stopnia.
gość
25-11-2012, 13:34:49

Zapis o zmianach patologicznych z ogniskiem w okolicy skroniowo-czołowej lewej z cechami uogólnienia.
I w zależności czy się coś działo (ataki) czy też nie to zmiany są różnego stopnia.
---------------------------------------------------- ‎"Zasady są dla zwykłych ludzi. Geniusze potrafią żyć w chaosie"
Forumowicz
25-11-2012, 21:09:05

Padło pytanie do administracji czy coś się da zrobić ?
Tak, jak tak dalej będzie zablokujemy konta osób, które NOTORYCZNIE odbiegają od tematu i ciągle prowokują swoimi wpisami do dyskusji nie na temat.
Mowa o nie28 i traper777. Szanowni Państwo, rozmawiajcie o tematach niedotyczących padaczki poza wątkiem i forum. A tu, trzymajcie się tematów.
Prosimy po raz KOLEJNY !!!!
Decyzję Pani nie28 o swoim bycie na forum lub odejściu proszę też nie komentować tutaj. To Pani indywidualna sprawa i prosimy nie wprowadzać chaosu w wątku !!!!
Jak pisała Pani Alicja oraz Mare - wracajcie do tematu !!! i my również o to prosimy !!!!
Kontakt Medforum
Komentator
25-11-2012, 21:21:37

Treść zablokowana przez moderatora

gość
25-11-2012, 22:05:38

Treść zablokowana przez moderatora

gość
19-12-2012, 00:21:02

Witajcie :)
Czytam wasze wypowiedzi o epilepsji, jak wpłynęła ona na wasze życie. Cieszę się, że jesteście i dzielicie się własnymi doświadczeniami. To daje mi ukojenie, ponieważ sama mierzę się z tą chorobą i nie są obce dla mnie wasze przemyślenia.
Moja epilepsja jest skroniowa. Zmagam się z nią od 2 lat. Pojawiła się nieproszona od tak sobie i zmagam się z nią do dziś. Nie ustaję w nadziei, że odejdzie tak niespodziewanie szybko, jak się pojawiła. Moje napady pojawiają się w nocy-na szczęście, bo prowadzę aktywny tryb życia i nie wyobrażam sobie jak bym funkcjonowała z nią w ciągu dnia.
Miłość, praca, codzienne obowiązki i biegnące za mną ambicje, plany, marzenia nie pozwalają mi się poddać tak łatwo. Lecz bywają chwile takie jak ta, kiedy mam ochotę powiedzieć: "padaczko wyp........laj!" i położyć się spać wiedząc, że ona nie wprawi mojego ciała w konwulsje.
Wy również dodajecie mi dużo nadziei i nie ustawajcie w tym, aby pisać, mówić, dzielić się z innymi tym co was boli. Jednoczmy się i wspierajmy się, bo kto jak nie my zrozumie nas (no chyba , że doktorek, który z namiętnością pisarza wypisuje recepty na epi;)
Pozdrawiam Was i do następnego wpisu.
"A"
VIP
19-12-2012, 06:50:32

Witam serdecznie gościa ''A''.
Nie choruję na epi. ale na inną chorobe......ale doskonale wiem o czym piszesz, gdyż każda choroba jest uciążliwa.....i jak jest dobrze to ok. ale jak gorsze dni nadejdą to chyba każdy ma czasem dosyć .....jeszcze raz witam..
Ten wątek troszkę obumarł, ale znajdziesz tu jeszcze inny temat o epi. pozdrawiam i zdrówka jak najwięcej życze....R.

gość

Dopuszczalne formaty pliku graficznego: jpg, jpeg , png.

Rozmiar zdjęcia nie powinien przekraczać 0.6MB.

Reklama:
Reklama:
Reklama: