Witam wszystkich,
czy słyszeliście o przypadkach reoperacji? W sytuacji takiej jak moja, gdy implant przylega do rdzenia? Jesli tak to napiszcie, jak to wygląda, jakie sa rokowania?
Ja byłam na kontroli u neurochirurga, ale powiedział mi, że ten stan nie kwalifikuje sie do operacji. Ze MRI nie wyglada dobrze, ale jest duzo lepeiej niz przed operacją

Faktem jest że nie był to neurochirurg ktory mnie operował. Do tego co mnie operowal czekam w kolejce na wizytę. Dłuuuuugiej kolejce. Niestety.
Zosiu, jakimi sterydami byłas leczona i po co? Ja od jesieni biore magnez, witaminy b, leki poprawiajace ukrwienie i mózgu i lek który jest stosowany z leczeniu
padaczki, ale ponoć stosuje się go takze w neuralgiach. No i przeciwdepresyjne leki. Byc moze czesc mojego bólu, jego odczuwanie ma podloże psychosomatyczne? Z konieczności prowadzę super oszczedny tryb zycia, bo tak jak sama piszesz jeden ruch reka w niezbyt odpowiednim ułozeniu i lepsze samopoczucie idzie precz na krótszy lub dluzszy okres czasu. Twój opis, ze w miare sie czujesz, gdy spedzasz dzien relaksowo leazukajac pare razy w ciagu dnia idealnie pasuje takze do moich odczuc. Jedna roznica na poduszce ortopedycznej leze tylko na boku , ai tak nie długo bo mi rece dretwieja i bol narasta. Lezac na plecach podkladam sobie zwiniety w rulonik maly recznik. Rehabilitacje zaczelam 3,5 miesiace po operacji i trwala stale do wrzesnia. Zalamanie przyszlo jak mnie wyslano na rehabilitacje w ramach prewencji rentowej zus. Zlecono mi masaze po ktorych natychmiast poczulam pogorszenie mojego stanu, masaze przerwano po 5 zabiegach natomiast moj stan ciagle sie pogarszal. Doszlo do tego ze nie spalam z powodu bolu przez ok. 2-3 tygodnie. Kryzys nastapil jak stracilam przytomnosc, a potem pojawily silne prady w rekach, nogach, calym ciele. Potem stwierdzono ze mam takze
tężyczkę. Na rehabilitacje wrocilam na chwile w styczniu, potem znowu pogorszenie i teraz jest troche lepiej, od przyszlego tygodniu znowu wracam na rehabilitacje.
Powiedzcie jak sie czujecie po basenie? Bo ja ilekroć pojde na basen, to potem czuje sie przez kilka dni gorzej. Moze jest to spowodowane bolem miesni?
Zosiu, masaz cieplym prysznicem robie rano i wieczorem. Wieczorem pomaga mi na tyle, ze troche zrelaksowana lepiej zasypiem i ogolnie lepiej spie. Czasem przy zbyt duzym napieciu miesniowym biore myoalastan. Sirdalud probowalam ale zle go znosze.
Grażynko, gdzie byłaś operowana? Piszesz ze czujesz sie dobrze? Kto Cie operowal?
Piranio, czekanie jest rzeczywiscie niekorzystne. Powoduje ze nasz lęk narasta. A walka z lękiem jest trudna. Przynajmniej w moim przypadku. Bo uwazam, ze najlepsza metoda na walke z lekiem jest aktywnosc, dzialanie i praca. A o takiej aktywnosci ja moge pomarzyc. Nawet domem i dziecmi nie moge sie zajac. A mam dwojke malych dzieci. jak bylam operowana to jeden konczyl rok, a drugi mial 2,5 roku. Porazka.
Jarek poruszyl tez sprawe ew. metod terapii manualnej. Powiedzcie mi moje drogie, czy któras z Was probowala osteopatii? Po operacji oczywiscie. Ja mam dylemat, bo lekarka z zakladu rehabilitacji (neurog i specjalista ds. rehabilitacji) bardzo mi poleca osteopate twierdzac ze jest to metoda bezpieczna dla mnie. Natomiast prowadzaca mnie neurolog twierdzi, ze absolutnie nie. I sama nie wiem. Mysle tez o zastosowaniu akupunktury. Kiedys jeszcze w czasie studiow mocno cierpialam z powodu migrenowych bolow glowy. Trzy sesje po 10 zabiegow kazda zlikwidowaly te bole calkowicie.
Powiedzcie jak wyglada u Was zakres ruchomosci szyi? Wiele z tutaj obecnych Pań (jak na razie

) ma te same poziomy zo ja zoperowane C5-6, C6-7. U mnie ten zakres jest ciagle niewielki choc zwiekszyl sie dosc mocno jakies pol roku po operacji. Niemniej sporo nadrabiam cialem i oczami.
Jarek, przejrzalam te strone
http://leczenie-kregoslupa.pl
Słyszalam o przypadkach znacznego pogorszenia stanu w sytuacji zastosowania wyciagu. Nie kazdemu to sluzyze wzgledu na medyczne wskazania. Oczywiscie wileu ludzi korzysta z porady kregarzy i sobie te wizyty i efekty chwali. Jednak najwiecej tych osob to ludzie z dyskopatia ledzwiową. Odcinek szyjny jest szalenie delikatny i zbyt wiele ważnjych funkcji jest tam zlokalizowanych, aby mozna go bylo tak samo "topornie" traktowac ja ledzwie. Co wcale nie znaczy ze ledzwie sa "gorsze" lub mniej wazne. Ja ciagle slysze. "Szyja jest delikatna i trzeba z nia uwazac". Mysle ze jest to zbyt wielkie ryzyko aby oddac sie w rece osoby ktora twierdzi ze poradzi sobie z kazdym problemem. Pokora swiadczy o wielkosci. Brak pokory o .... A kregoslup nie jest jego tylko Twoj.
Anetko, jak do prof. Podgorskiego na konsultacje? Jesli mozesz mi podac jakies namiary? Bylabym wdzieczna. Nie wiem co prawda czy skorzystam z tego bo warszawa bardzo mi jest nie po drodze, ale nigdy nie wiadomo.
Mi tez konczy sie swiadczenie rehabilitacyjne. W maju. Za dwa tygodnie skladam wniosek o rente i ciekawa jestem jak to bedzie wygladac. Juz sama mysl jest dla mnie lekko dolujaca. Bo zdecydowanie bardziej chcialabym cos moc robic. Ale chyba trudno bedzie mi znalezc prace gdzie co godzine bede mogla sie polozyc na 10-15 minut. Gdzie nie trzeba siedziec zbyt dlugo przy komputerze i nie trzeba jezdzic samochodem. Nie mowiac o jakiejkolwiek pracy fizycznej, nawet takeij polegajacej na przeniesieniu wiekszej ilosci dokumentów z miejsca na miejsce.
Ech, alez sie sie dzisaj rozpisalam. To chyba spacer z rodzinka i słońce tak na mnie zadzialalo.
Pozdrawiam Was wszystkich cieplutko ze slonecznego dolnego slaska
Emila.