Hej, ja miałem rowniez robiony pierwszy raz w życiu rezonans we wrzesniu i od tamtej pory czułem się słabo taki przywieszony jak by delikatne nawet nie zawroty w głowie ale taka niestabilność, pisk w uszach az po dwóch tyg. dostałem tachykardi takie napadowe uczucie ciepła i skok adrenaliny, no i zacząlem się leczyć w tym kierunku bo początkowo nie skojarzyłem ze moze to byc coś związane z rezonansem
Cały październik się tak słabo czułem w listopadzie juz zaczynało się poprawiać minęło uczucie niestabilności pisk w uszach również
a 2 grudniamiałewm rezonans brzucha ( bo zacząłem szukać co sie dzieje z tymi skokami cisnienia, tętnem może coś z nadnerczami , bo tarczyca i wyniki badań holtera serca wyszły ok) i co i po 3 h od rezonansu znowu wróciło pisk w uszach niestabilność uczucie słabości chociarz juz nie takie silne jak wcześniej praiwe to nie przeszkadza ale jednak się czuje ze coś jest nie tak, i teraz jestem bardziej pewny że to ten rezonans coś miesza w organiźmie może nie na wszystkich to tak działa tym bardziej że nigdy nie miałem problemów ze zdrowiem zrobiłem pierwszy rezonans i jest słąbo, po 1.5 miesiącu mineło ----> kolejny rezonans znowy słabo no to coś jest na rzeczy,
powiedzcie jak tam u was czy polepszyło się ?