Reklama:

śpiaczka (15626)

Forum: Neurologia - forum dla rodziny i pacjenta

gość
28-08-2010, 10:46:00

Od 13 lipca ...(dziś już 46 dzień) żona jest nieprzytomna, śpiaczka mózgowa. Reaguje na ból, dźwięki, dotyk... otwiera oczy, wykonuje ruchy jakby chciała coś powiedziec. Ma tracheotomię, repirator, dializy 3 *** w tygodniu, będzie mieć takie cos do żołądka zrobione ale nie sondę, niewydolna krążeniowo i oddechowo.
Czy ktos miał podobny przypadek i wie co mnie czeka i żonę. Lekarze mówia że ZOL raczej nie wchodzi w rachubę... to w takim razie co?
Proszę o odpowiedź tu na forum... albo na adres
ad4@gazeta.pl

pozdrawiam wszystkich dotkniętych, ja ma nadzieje Wy też miejci.
gość
28-08-2010, 13:39:27

Witaj trudno powiedzieć jak rozwinie się sprawa z twoją żoną, to świeża sprawa, musi sie ona ustabilizować, tym bardziej dializy, to niełatwa sprawa dla śpiocha- czy to było jakieś zatrucie? Ruchy gałek to odruch bezwarunkowy u czuwających śpiochów. Moja bratowa też otwiera i zamyka oczy, nieraz wydaje mi się że skupia uwagę na tym co dzieje się w pomieszczeniu, a śpi już ponad 3 lata. A to coś zamiast sąd to pewnie o gastrostomie ci chodzi? Niestety u mojej bratowej nie dało się tego założyć, ale rodziny z ośrodka chwalą sobie to cudeńko, przynajmniej nie trzeba tego wymieniać co 42 dni jak sąde silikonową i się nie zapycha, nie robią się odleżyny w nosie. Co do lekarza to czy ja wiem, bratowa po ustabilizowaniu i wypisaniu do domu była pod opieka POZ przez ponad 2,5 lata, oraz neurologa, rehabilitanta, pielęgniarki z POZ, psychiatry i jakoś sobie w domu radziliśmy w domku. Pomoc lekarza Poz była potrzebna, recepty, badania, nieraz transport. Trzymam za ciebie i twoją żonę kciuki i będziemy się modlić.
gość
28-08-2010, 19:29:01

witam wszystkich
proszę o pomoc zwłaszcza tych starszych forowiczów.
Co zrobić aby śpioch regularnie oddawał stolec?
Mamy z tym problem. Mój brat jest już w śpiączce ponad 2 lata i jakoś dajemy radę, nie dajemy się, ale te problemy ze stolcem są coraz trudniejsze. Co 4 dni wlewka lub czopki.
Co robić?
gość
28-08-2010, 19:42:57

Jeszcze raz , to ta od brata
Dajemy mu Laktulozę, ale ona już chyba nie pomaga. Moja mama bardzo prosi o radę bo on się bardzo męczy kiedy ma pełny brzuch, je dość sporo, do tego ma nutrisony. ale rozumiecie , po 4 dniach to już dużo tego pokarmu i musi się wypróżnić, a normalnie nie może, myślę że on nie ma siły parcia, prosżę o radę
Siostra Ala
gość
28-08-2010, 20:11:20

na zaparcia Dobrze jest podawać sok z kiszonej kapusty około 0.5 szklanki dziennie. Można też podawać maślankę, miksować z wodą suszone śliwki kalifornijskie. Ale u naszego śpiocha zawsze pomagał sok z kiszonej kapusty!
gość
29-08-2010, 05:17:22

Gość 2010-08-28 15:39:27 , tym bardziej dializy, to niełatwa sprawa dla śpiocha-

lekarz też mówi że nie widzi bardzo mjak to będzie przy dializach

czy to było jakieś zatrucie?

tak, to była kwasica, tez zatrzymanie akcji serca i jak mówi lekarz "obrzęk mózgu po dializach"

śpi już ponad 3 lata.

-ojejku... współczuję (to mnie czeka)

robią się odleżyny w nosie.

- tak mówią że się odleżyny robią w przełyku

Trzymam za ciebie i twoją żonę kciuki i będziemy się modlić.


- ja trzymam wzajemnie i dzięki za tak szybka odpowiedź,
też sie duzo modlę za wszystkich dotknietych tym...
gość
29-08-2010, 09:38:43

Gościu, dzięki w sprawie tej kiszonej kapusty.
My dajemy mu actimel, kefir, ale ostatnio to też nie pomagało spróbujemy z kapustą.
Mam jeszcze jedno pytanie.
Mój brat musi mieć co miesiąc (czasem wcześniej) wymieniany cewnik, w ośrodku w którym leży nie potrafią mu go wymieniać, ani lekarz ani pielęgniarki, kiedy mija miesiąc mocz zaczyna mu wyciekać i ma wtedy gorączkę, za każdym razem biorą go do szpitala,to jest koszmar.
Zawsze wykryją jakieś bakterie w moczu i tak cały czas.
Coś mu uszkodzili kiedyś i teraz musi mu to robić urolog.
Co robić? Mama i tata robią co mogą (ja mieszkam daleko)
byłam teraz na 2 miesiące i w tym czasie brat był 2 razy w szpitalu, a tam nie jest tak wesoło.
Za każdym razem dają mu antybiotyki.
Bez cewnika nie ma mowy, żeby był,
co robić? On się wykończy tymi wyjazdami. Zawsze coś nie tak. Ostatnio był na wymianie to zmniejszyli mu dawki nutrisona bo stwierdzili że mu się ulewa. I tak schudł biedny, a i odleżyny się zrobiły przez to (jedną leczyliśmy ponad rok)
Opiekę ma dobrą w ośrodku, jest blisko domu więc tata i mama są tam 3 razy dziennie, ale to widocznie za mało.
Poradźcie coś?
gość
29-08-2010, 14:26:45

Witam wszystkich,
mój tata jest w śpiączce od 22 lipca, po nagłym zawale i zatrzymaniu krążenia. Chcielibyśmy skonsultować jego przypadek z prof. Talarem, ale nie wiemy jak sie do niego dostać, gdzie on przyjmuje. Gdyby ktoś miał jego aktualny numer telefonu i mógł nam poradzić jak się z nim skonsultować, będę bardzo wdzięczna.
A może ktos doradzi mi również gdzie szukać informacji na temat jak mamy ćwiczyć z tatą i co podawać mu do jedzenia itp. Może są jakieś dobre książki na ten temat? Bardzo proszę o odpowiedź, bądź na tym forum, bądź na maila: e.cebrat@wp.pl
gość
30-08-2010, 06:50:17

W sprawie cewnika.
Jak rozumiem twoj brat ma cewnik wewnetrzny. Jesli go nie zmienicie na zewnetrzny problemy z bakteriami beda caly czas. Poza tym jesli mezczyzni maja zbyt dlugo taki cewnik wewnetrzny to moze dojsc do uszkodzenia cewki i juz do konca bedzie musial byc cewnikowany.
Polecam cewniki zewnetrzne. Zaklada sie je jak prezerwatywe, na koncu podlacza worek. Jesli bedziecie leczyc brata w szpitalu to z jednej bakterii go wyleczycie a kolejne 2 zlapiecie.
My z dniem opuszczenia szpitala pozbylosmy sie goraczki. Na drogi moczowe moj maz dostawal wyciagi z zurawiny i inne leki. Dodatkowo leki na uodpornienie organizmu.
gość
30-08-2010, 14:26:29

Witam moja córka w spiaczce 2 lata i 12 mies.miała straszne zaparcia dostawała czopki z bisakodyl co 2 dzien krzyczała przy oddawaniu stolca robiły sie kamienie kałowe.teraz 3 miesiac podaje ALWEO i problem sie skonczył załatwia sie sama bez płaczu czopek sporadycznie

gość

Dopuszczalne formaty pliku graficznego: jpg, jpeg , png.

Rozmiar zdjęcia nie powinien przekraczać 0.6MB.

ZOBACZ INNE DYSKUSJE

gość
Fasd
Witam serdecznie chciałabym porozmawiać z neurologiem dziecięcym na temat diagnozy u 3 letniego dziecka któremu zdiagnozowano po 2 latach od narodzin Fasd. Otóż przedstawię państwu moją historię. Byłam w toksycznym związku mój partner a ojciec naszego dziecka to specyficzna osoba. Podczas kłótni wyrzucał nas z domu . Ja po kilku dniach wracała z dzieckiem spowrotem. Ojciec dziecka jest wrogiem alkoholu nie pije i nie pali. Jak i również ja jestem wrogiem alkoholu. Tak owszem pale papierosy. Z naszych kłótni wyszła taka sytuacja że odebrano nam dziecko tymczasowo z powodu kłótni i niestebilizacji. Dziecko będąc w rodzinie zastępczej 10 miesięcy temu miało badanie pod kątem fasd. Z badań rozwoju dziecka wyszło że moja córka ma Fasd. Ja nie piłam w ciąży i nie pije alkoholu, ojciec dziecka również nie pije. . Czy na podstawie rozwoju można stwierdzić u dziecka Fasd. ? Jestem załamana ta diagnoza i wogole się z nią nie zgadzam. Czytając szukając po internecie wiem że wyszło by to na badaniach USG jak i po urodzeniu dziecka. Jednak takiego czegoś nie stwierdzono u mojej córki. Jestem przerażona ta diagnoza. Córka po swojej babci odziedziczyła w genach jedno większe ucho i odstające. Do tego badanie rynienki pod nosem miała wąskie przed podcięciem wędzidełka górnego pod górną warga. Jeżeli by się odezwała jakaś pani neurolog pediatra bo nawet nie wiem gdzie zaczerpnąć informacji może wysłać na priv wyniki badań. Gdzie dostałam je od pani opiekunki po 10 miesiącach od ich wykonania. Nawet nie wiedziałam że moja córka miała robione takie badanie. Dodam iż doktor rodzinny również potwierdził że to nie możliwe by dziecku po 2 latach stwierdzono Fasd gdy matka i ojciec nie pili alkoholu. Pani z opieki społecznej również potwierdziła i potwierdzi w sądzie że u nas alkoholu do domu nigdy nie było. Nie mogę sobie dać z tym rady że z mojego dziecka jest robione dziecko kaleka. Proszę o jakąś odpowiedź Email pani jakieś neurolog bym mogła uzyskać jakiej kolwiek informacji . Dziękuję
gość
Torbiel rathkiego lub plata tylniego
Ratunku!!! Bole glowy i oczu mgla przed oczami coraz częściej bole glowy,wymioty co drugi dzień... Zaraz się wykończę w oczekiwaniu neurologa a gdzie jeszcze rezonans... Torbiel od 4 lat
Guz przysadki mózgowej
Od roku czasu mam bóle głowy. Takie do wytrzymania. 5msc temu w badaniu krwi wyszła wysoka prolaktyna i gran.kwasochłonne. Do bólów głowy, doszły zaburzenia wzrokowe, czasem mam mroczki przed oczami z lekkimi zawrotami głowy.. Na rozenons głowy czekam do 17 kwietnia :( objawy nie ustępują. Na skierowaniu pani neurolog nie wpisała pilne. I stąd tyle czekania Czy ktoś miał tak podobnie i podejrzenie guza przysadki mózgowej ??
gość
Neuralgia nerwów obwodowych
Dzień Dobry. Mam 70 lat, 174 cm wzrostu, średnia otyłość. Pojawiły mi się bóle w obwodowym układzie nerwowym. Neurolog powiedział że mam neuralgię nerwów obwodowych. Leki które zażywam to Amitryptylina 5ml, Pregabalin 50. Po tych lekach kręci mi się w głowie. Lekarz powiedział że mam iść na operację kręgosłupa piersiowego, ale ze względu na mój wiek nie chcę. Odnośnie bólu najpierw pojawia się swędzenie w okolicach np. uda, które krótkotrwale promieniuje aż do pięty i to bardzo mocno boląc ( piecze - parzy). Kolejny przykład to ramie aż do ręki, tak w różnych miejscach ciała. Dwa tygodnie temu pojawiły się kolejne dolegliwości tzn. Leżąc na lewym boku, gdy wstaje cierpnie mi prawa noga i prawa ręka. Neurolog zlecił mi rezonans kręgosłupa, konsultację mam dopiero w marcu więc wtedy uda mi się skonsultować wynik. Czy ktoś ma podobne dolegliwości ? Z miesiąca na miesiąc jest coraz gorzej. Może w organizmie mam jakiś stan zapalany ?
Reklama: