Witajcie, ja odchodzę od zmyslow.....
moja mama (59l) 10 pazdziernika trafila do szpitala bo nie mogla przelykac i slbo mowila a dzien wczesniejmiala okropny bol glowy. Okazalo sie ,ze miala
udar, kory po kilku dniach sie cofnął. Zrobili jej tomografie i okazalo sie ,ze ma w okolicach skroni tetniaka o wielkosci 11mm na 9mm.Lekarze powiedzieli jej ,ze ten tetniak tocykajaca bpmba w jej glowie. mam została poddana arteriografii. W pachwine wlozyli jej cewniczek i dotarli do mozgu do tetniaka.Nie zalozyli sprezynek bo za slabe zyly ma.Lekarze postanowili operowac tetniaka.Mam w swietnej formie poszla na operacje bo tetniak nieboli,dopiero jak peka zaczyna sie bol.Operacja odbyla sie dwa dni temu i trwala 5 h. Lekarz powiedzial,ze bardzo sprawnie wycieto tetniaka i ze operac ja sie udala.Stalam przy jej lozku od razu po operacji.Byla badana co godzine.Pierwsze badanie wykazalo,ze rozumie co sie do niej mowi,ruszala prawa strona ciala,lewa byla bezwladna.Przestraszylam sie i wiedzialam ,ze cosjest nie tak.lekarz powiedzial,ze za wczesnie jest zeby ruszala sie cala.Drugie badannie 2h po operacji robiła ordynator,jak zobaczyl ,ze mama ma lewy niedowlad ciala to od razu mi powiedzial,ze mama musi miec rehabilitacje. Nastepnego dnia skoro swit pojechalam do szpitala,mama nadal lezala jak by spala ale budzila sie co chwile i cos belkotala ruszajac nerwowo tylko prawa strona ciala.Wygladala bardzo zle.Poprosilam ja ,zeby sciskala mi reke jak bede pytala ja.Zapytalam czy jej goraco,mamscisnela reke,zapytalam czy ja glowa starsznie boli a ona wtedy dziesiec razy mnie scisnela.pobieglam do lekarzy z prosba o mocne leki przeciwbolowe. wtedy sie dowiedzialam,ze nie moga jej w tym bolu pomoc bo wlasnie ja obserwuja ,ze bedzie tomografia bo....nastapily powiklania po operacji (lub podczas)....mama ma porazenie mozgu z
udaru niedokrwiennego i
obrzęk mózgu. W ciagu godziny zabrali ja wczoraj na druga operacje.Musieli wyciac kawalek plata czaszkowego aby odbarczyc mozg i zaszyli jej ten plat do brzucha.Za 2-3miesiace beda z powrotem go do czaszki wstawiac.Mam po 2 operacji jest stabilna, teraz jest 7 rano,zaraz jade do szpitala do niej,mam nadzieje,ze nic kolejnego sie nie wydarzy. Jestem zalamana. Placze od dwoch dni.Wczoraj rano przezylam ieklo jak widzialam jak mama sie ije z bolu glowy i nie moglam jej pomoc,nie moglam nic zrobic. Napisze Wam co dalej sie z nia dzieje.Teraz jade do niej. Pozdrawiam i trzymajcie sie.Nadal uwazam,ze tetniaka trzeba natychmiast klipsowac nawet jak beda powiklania.