Reklama:

Czy chorzy na stwardnienie rozsiane otrzymają nowe leki?

Honorata Szandecka, Konkret PR

Ten tekst przeczytasz w 4 min.

Czy chorzy na stwardnienie rozsiane otrzymają nowe leki?

Shutterstock

Niepełnosprawny mężczyzna w pracy

W ubiegłym roku do Ministerstwa Zdrowia trafiły wnioski o poszerzenie listy leków refundowanych o innowacyjne terapie na stwardnienie rozsiane. Dla wielu pacjentów to szansa na lepszej jakości życie. Wśród oczekujących są Klara i Daniel.

Reklama:

Więcej terapii – większe korzyści

Organizacje pacjentów i lekarze od lat apelują o szerszy dostęp do innowacyjnych terapii. Co prawda w Polsce istnieje możliwość korzystania z najnowocześniejszych rozwiązań w leczeniu stwardnienia rozsianego, jednak kryteria refundowania leków z budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia są ograniczone. Rozszerzenie opcji terapeutycznych mogłoby przynieść poprawę jakości życia wielu pacjentów. Obecnie z blisko 45 tys. chorych na SM leczenie w ramach pierwszej linii przyjmuje ponad 12 tys. osób, zaś w ramach drugiej linii tylko nieco ponad 1 tys. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest ograniczona liczba terapii. Jeśli decyzja Ministra Zdrowia będzie pozytywna, liczba dostępnych leków w ramach drugiej linii wzrośnie z 2 do 5. Według pacjentów to prawdziwy przełom.

– Parę lat temu w pierwszej linii leczenia dostępne były tylko 3 preparaty. Chory miał świadomość, że zaraz te wszystkie opcje wypróbuje, ale nie wiedział co dalej. Obecnie otrzymuję lek w ramach drugiej linii. Lek jest skuteczny i działa, ale wachlarz terapii dostępnych w drugiej linii nie jest znowu taki szeroki. Więc jak się wykorzysta te opcje, to co dalej? – pyta Klara, która od 7 lat choruje na stwardnienie rozsiane.
 
Rozpoczęcie terapii w ramach programów lekowych zależy od wielu czynników, m.in. od częstości występowania rzutów i postępu niepełnosprawności. Pacjenci, u których choroba nie przyjmuje formy agresywnej, a niepełnosprawność nie postępuje szybko, mają możliwość korzystania z wielu substancji leczniczych w ramach tzw. pierwszej linii. Ci z cięższą, szybciej postępującą postacią choroby lub pacjenci, u których leczenie preparatami pierwszej linii nie przyniosło oczekiwanych rezultatów, mają znacząco zawężony katalog świadczeń w ramach drugiej linii leczenia, ograniczony jedynie do fingolimodu i natalizumabu. Ograniczenie refundacji powoduje, że każda dodatkowa opcja terapeutyczna to dla pacjenta duża szansa na poprawę trudnej sytuacji – gdy stosowany lek nie przyniesie pożądanych rezultatów lub działania niepożądane będą zbyt dotkliwe, alternatywna terapia może uchronić pacjenta przed niepełnosprawnością.

Skuteczne i bezpieczne leczenie

Dla wielu chorych obecne możliwości leczenia są zbyt ograniczone także ze względu na potencjalne skutki uboczne dostępnych leków. Takim pacjentem jest Daniel, który ze stwardnieniem rozsianym zmaga się od 6 lat.

fot. panthermedia

Dostałem jeden lek, ale ze stosowania drugiego jestem wyłączony ze względu na obecność w moim ciele wirusa Johna Cunninghama. Wirus ten poprzez uszkodzenie powłok komórek nerwowych może powodować trwałe upośledzenie, a nawet śmierć osób nim zarażonych. Każda kolejna terapia daje mi możliwość dalszego leczenia oraz aktywności na rynku pracy i w życiu codziennym – mówi Daniel.

Wirus JC, nazywany tak od inicjałów pacjenta, u którego go wykryto po raz pierwszy – Johna Cunnighama – jest powszechnie występującym wirusem, który według obecnych badań występuje nawet u 70-90 proc. populacji i jest nieszkodliwy dla zdrowych ludzi. Jednak w połączeniu z niektórymi lekami może wywołać postępującą leukoencefalopatię wieloogniskową – groźną dla życia pacjenta chorobę mózgu.

POWIĄZANE DYSKUSJE NA FORUM Z KATEGORII Choroby OUN

Elektrostymulatora tens
Witam czy ktoś uzywał elektrostymulatora prądami tens? Czytałam dużo o tym i niby pomaga. Jakie są wasze opinie ? Noszę się z zamiarem zakupu
gość
Klipsowanie rozarwanego naczynia
Drodzy Państwo, W 2006 roku doznałem ciężkiego wylewu krwi do mózgu, wywołanego pęknięciem tętniaka. Kiedy przybyło pogotowie, byłem już nieprzytomny. O tym, co się ze mną dalej działo, wiem o tym...
Ataksja
Dzień dobry. Od nurologa usłyszałam że mam ataksje. Skończyłam 50 lat,odkąd pamiętam zawsze byłam aktywna w sporcie,u mnie w rodzinie nikt nie chorował a mnie to spotkało.
Postępujące porażenie nadjądrowe
Moja mama wczoraj otrzymała diagnozę. Bardzo sie boję inie moge sie z tym pogodzić.
Śpiączka po wylewie
Witam. Mój tato miał rozległy wylew, pękło w jednym czasie dużo małych naczynek. Od miesiąca leży w śpiączce. Problemy ze skaczącym ciśnieniem, dializa, podłączony do respiratora. Lekarze cały czas p...
Podróż samolotem
Kolejne pyranie,jak podróżować z zastawką w hłowie przy wodogłowiu.Czy to wogóle możliwe?
Reklama:
Reklama: