Reklama:

Zawroty, wymioty, mdłości (26)

Forum: Neurologia - forum dla rodziny i pacjenta

gość
13-12-2009, 16:03:45

Jestem chory na chorobę Meniera 23 lata . Początek był straszny. Zawroty głowy, zataczanie szumy uszne , utrata słuchu i wymioty, aż do utraty przytomności. Były chwile, że chciałem umrzeć, aby nie wymiotować. Wtedy nie było tych leków jak dziś,ale przywozono dary z zachodu i tam pojawiał się Serc, Betaserc itp.Trafiłem na wspaniałych lekarzy w Wojskowym Instytucie Medycyny lotniczej w Warszawie. Leżałem tam 6 razy. Nie4 słysze na jedno ucho drugie mam osłabione, czasem noszę aparat,ale nie zawsze można ,ze wzgllędu na szumy w uchu. Radzę pogodzić się z tą chorobą. Im dłużej trwa tym jest bardziej łagodna. Trzeba brać tabletki,czasem bardzo duże dawki, mało pić napojów, dobrze si wysypiać, nie palić tytoniu i jak można żyć bez stresów. Prowadzę samochód, nauczyłem się rozpoznawać, kiedy będę miał,atak, wiem kiedy się połozyć. Ostatnio wymiotowałem 3 lata temu z czego się bardzo cieszę. Nie chodzcie do neurologa tylko do dobrego laryngologa. Jeżeli ktoś ma chorobę Meniera to na nic badanie tomografem ani rezonansem to po prostu topi się błędnik i wtedy jest oczopląs i zawroty głowy. Wszystkim Menierowcom zyczę duzo zdrowia. Roman
gość
01-01-2010, 10:11:00

witaj ja choruje od 9 miesięcy terz czasami mi się nie chce żyć ale ja mam cały czas zawroty głowy nie miałam przerwy nawet jednego dnia mimo iż biore Betaserc mam czasami nudnuści i bóle głowy lerzałam w szpitalu robiono mi tomografie rezonans uesg tętnicy szyjnej prześwietlenie kręgosłupa i wszystko jest w porządku lecze się u otolaryngologa i obiawy staneły w miejscu nie jest lepiej muj lekarz mówi że muszę się do tego przyzwyczić ale łatwo jest powiedzieć ale trudniej zrobić
Początkujący
01-01-2010, 14:05:55

Może trzeba zmienić leki? Po Betasercu miałem nasilone dolegliwości.
Obecnie łykam Torecan I Cinnarizinum (chyba się to tak nazywa).
Nie łam się :) Będzie dobrze!
gość
06-01-2010, 09:47:22

Damianie brałam te leki i terz mi nie pomogły lekarz kazał mi brać tylko Betaserc zmniejszył mi dawke o połowe:-
Początkująca
11-01-2010, 11:12:32

Damianie terz brałam Torekan i nic najgorzej jest jak wstaje wstaje po mału robie wszystko wolno i najgorzej jest gdy wyjdę z męrzem na spacer bo sama nie ma mowy wstyd mi by było bo idę jakbym była pijana ludzi dopiero by powiedzieli jak jej nie wstyd chodzić po ulicy pijanej kto mni zna to wie że ja nie piję ale ludzie wiadomo jacy są
gość
07-04-2010, 13:55:09

Kochani, od 18tu lat usiłuję zdiagnozować moje zawroty głowy, ale niestety bezskutecznie. Początkowo zdarzały sie raz, dwa razy w roku, aż doszło do pięciu ataków dziennie. Trwały po ok. 10 min. Zawsze wiem, kiedy będzie zawrót, bo najpierw zatyka mi prawe ucho, a następnie w nim szumi i zaczyna wirować. Zostałam przebadana na dziesiątą stronę. Podejrzewano Meniera, ale po tylu latach powinnam być już głucha, a nie jestem i mam w porządku błędnik. Zawroty występują u mnie np. w chwili silnego wzburzenia, przy wykonywaniu prac fizycznych, a czasem ot tak sobie nagle.Myśli samobójcze też nie są mi obce, bo jak żyć z czymś tak wrednym? Pozdrawiam "zakręconych"
gość
08-08-2011, 12:31:28

ja właśnie dziś od samego rana mam to samo, teraz po prostu nie wiem co mam robić czuję się strasznie,nic nie jadłam tylko wymiotowałam, zawroty głowy są straszne i to pocenie się-okropne. Proszę o poradę co moge zrobić w tej chwili.
gość
08-11-2011, 11:00:06

Mam te same objawy jednak jednak biorę tylko Vimpocetin
Do lekarza boję się iść bo obawiam się że może mam coś w głowie. Śledzę różne fora i czuję się czasami czytając to jeszcze gorzej. Pozdrawiam wszystkich.
gość
30-07-2013, 16:18:58

Witam. Tak czytam wasze wypowiedzi i obawiam sie ze mam objawy choroby Maniera. Zaczelo sie od bolu z tyłu głowy, po miesiącu pojawiły sie zawroty głowy, w końcu po następnych 2 tygodniach mdłości i wymioty. Najpierw neurolog zdiagnozował stres, później ze to od kręgów szyjnych, az w koncu, kiedy zacząłem zwracać wszystko co zjadłem, pojechalem do szpitala i powiedzialem ze nie wyjde jesli mi nie powiedza co mi jest. Okazało się, że to wina błędnika. Ponoć nie ma na to specjalnego leku tylko jakies ćwiczenia, których boję sie cwiczyc w obawie przed wymiotami. Jedyne co wiem to to ze mdłości ustępują po zażyciu tabletek na chorobę lokomocyjną (dokładnie cinnarizine), a ta nazwa często pojawia się na tym forum. Czy powinienem udać się do laryngologa? Czy trzymać się tego, że samo przejdzie i robić te zalecane ćwiczenia? Co robić? Pomóżcie!
gość
09-09-2013, 12:09:07

Witam, to znowu ja. Chociaz widze ze nie doczekalem sie zadnej odpowiedzi, ale za to doczekalem sie pomocy od lekarzy. Otorz kiedy minelo dobre 5 tygodni po ktorych koszmarne objawy choroby blednika powinny ustąpic, a nie ustapily, zostalem znow skierowany do neurologa. Zrobili mi tomografie i okazalo sie mam za duzo jakiegos plynu w glowie ale zeby cos dokladniej powiedziec trzeba bylo zrobic rezonans. No i wtedy mym oczom ukazał się wielki guz pomiedzy blędnikiem a rdzeniem ktory dodatkowo uciskal na mozg. Na szczescie jestem juz po operacji i wszystko wyglada bardzo dobrze, biorac pod uwage ze 4 dni temu lezalem na stole z otwarta czaszka z mozgiem na wierzchu. Tak naprawde dopiero teraz do mnie dociera co sie wlasciwie stalo, duzo by pisac, ale teraz zamierzam zupelnie zmienic podejscie do zycia.

gość

Dopuszczalne formaty pliku graficznego: jpg, jpeg , png.

Rozmiar zdjęcia nie powinien przekraczać 0.6MB.

Reklama:
Reklama:
Reklama: