Reklama:

operacyjne leczenie padaczki (41)

Forum: Padaczka

gość
19-10-2017, 13:14:40

Zachorowałem na epilepsję (padaczkę) podczas służby w armii. I muszę powiedzieć, że jestem winnym w tym - już bardzo agresywnie zachowywałem się w stosunku do swoich towarzyszy w służbie. Bijatyki w armii były codzienne, a czasami i kilka razy dnziennie. No i nie wytrzymał pluton... przyłożył mnie głową do radiatora ogrzewania. Po tym byłem kilku miesięcy w obwodowym szpitalu wojskowym w neurochirurgii i neurologii. W wyniku zwolniony z armii z diagnozą epilepsja pourazowa, ciężka forma z częstymi napadami uogólnionymi.
Bardzo ciężki, diabelny okres mojego życia zaczął się po powrocie do domu. Napady pojawiały się bardzo regularnie z częstością 2-3 razy na tydzień, a mimo ogromnej liczby leków przeciwdrgawkowych napady były po 1 raz w tygodniu(bardzo rzadko 2-3 razy). Moja mama - ona w medycynie wielki «szef», czego tylko nie robiła, gdzie nie jeździliśmy, - wszystko było bezużyteczne, napady były cięższe, moje samopoczucie zahamowania i wściekłości był silniejszy i silniejszy. Babcie - znachorzy, «psychics» teraz bardzo modne (to były 1986-1995 lata) absolutnie niczym nie pomogli, było coraz gorzej – wtedy brałem 8 lub 9 pastylek FENLEPSINU i 2-3 pastylkі jeszcze jakieś bzdury.
Na ten czas już poddałem się, było mi bardzo trudno, żyć się nie chciało, z domu wychodziłem 1 raz w tygodniu, byłem nietowarzyskim. Lecz moja mama nie poddawała się i ona mnie uratowała. Ona znalazła jakąś prywatną klinikę, gdzie w leczeniu stosowały . . .czas. Ja długo się śmiałem, jednak za 2 tygodni - ona mnie umówiła. Przyszedłem do tej kliniki chronomedycyny - oni przeznaczyli zioła w dawkach, które za wielkością zmieniały się dziennie. Nawet nie chciałem tego traktować - wydawało mi się tak skrępowane. Lecz mama moja, skrajnie rzetelnie śledziła - za tym moim leczeniem.
Chociaż nie wierzyłem, ale już przez pierwszy miesiąc odczułem efekt: napadów było trochę trochę mniej, lecz wszystkie one były bardzo lżejsze, słabsze, aniżeli poprzednie, - nie było zgryzu mowy i oddawania moczu.
Na drugim miesiącu leczenia napadów było trzy w miesiąc i w żadnym wypadku nie było seryjnych. Nie będę opisywał jak odbywało się moje wyzdrowienie dalej - powiem tylko, że do końca 7 miesiąca (lub 8 miesiąca) - ich nie było w ogóle, ja o wiele lepiej czułem się. I co jest bardzo ważne, zaczęła wracać się pamięć, nie było słabości, senności, a główne, złości, agresji, irytowania. Te cechy charakteru towarzyszyły mnie z głębokiego dzieciństwa - i oto one zaczęły znikać.
W ciągu następnych 10-12 miesięcy wszystkie tabletki przeciwdrgawkowe zostały zredukowane, a następnie usunięte. Co pół roku robiłem elektroencefalogram - on całkowicie wrócił do normy.
Kiedy te elektroencefalogramy widziała lekarz Muzyczuk - ona była głów. lekarzem oddziału, gdzie leczą epileptyków, - ona nie mogła uwierzyć, że to jest prawda.
Oto już 20 lat (trochę więcej) jestem całkiem zdrowy - napadów nie było żadnego razu!
gość
19-10-2017, 14:17:22

Napisz coś więcej, jaka to terapia i gdzie nią leczą. Daj namiary na klinikę i nazwiska lekarzy. Bardzo proszę
gość
19-10-2017, 16:44:35

Opisales swoją historię i dałeś nadzieję innym. Daj więc namiary gdzie tak skutecznie leczą padaczke. Co brales zamiast leków? Jakieś szczegóły napisz.
gość
19-10-2017, 19:41:53

Witam. Moja corka 4 lata jest po operacji wycięcia naczyniaka. Przed operacja ataki zdarzały sie coraz częściej pod koniec 2 na tydzien. Teraz jestesmy 7 miesięcy po operacji atakow brak i za miesiąc zaczynamy odstawiać leki, bardzo sie boje... eeg najświeższe „ zapis eeg zwolniony w lewej okolicy skroniowo potylicznej ciągi fal theta bez grafoelememtow padaczkowych”. Spotkał ktos sie z czymś takim?
gość
10-12-2017, 15:07:34

Prosił bym na namiary jakiegoś specjalisty który robi takie operacje z powodu choroby mojego brata
gość
24-01-2018, 18:36:34

Dr Rysz Szpital na Banacha Warszawa
gość
25-01-2018, 16:54:39

Tak. Tylko trzeba liczyć się z tym, że nie każdy "nadaje" się do operacyjnego leczenia padaczki. Mój 19-letni syn był bardzo nastawiony na operację. Niestety dr Rysz rozwiał jego nadzieje. Ale to oczywiście indywidualna sprawa. Życzę powodzenia :)
gość
13-01-2023, 14:54:18

Gość 2013-06-21 00:52:33
Kchani, moja corka jutro bedzie miala zabieg usuniecja ogniska padaczkoweg...Trzymajcie kciuki, potrzebne nam dobre mysli...
gość
13-01-2023, 14:57:14

Mój syn ma padaczke lekooporną prosze o informacje gdzie uzyskać pomoc. Chodzi o operacyjne leczenie mój numer tel.kom 693452226 za pomoc z góry bardzo dziękuję
gość
08-05-2023, 10:37:35

Witam. Mam pytanie. Czy ktoś z Was jest po operacji padaczki z płata skroniowego? Jeśli tak bardzo proszę o odpowiedź jak jest po, czy napady ustąpiły, albo czy jest ich mniej. Ja mam lekooporną i jestem diagnozowana do operacji. Tylko nie wiem dlaczego tak długo, badanie pet pokazało gdzie jest ognisko, ale na wideo EEG nie dostaje napadu i jeżdżę tak co 3 m-ce do szpitala,700 km i nie robią operacji bo nie na w szpitalu napadu.

gość

Dopuszczalne formaty pliku graficznego: jpg, jpeg , png.

Rozmiar zdjęcia nie powinien przekraczać 0.6MB.

Reklama:
Reklama:
Reklama: