Reklama:

operacyjne leczenie padaczki (41)

Forum: Padaczka

gość
20-06-2013, 22:52:33

Kchani, moja corka jutro bedzie miala zabieg usuniecja ogniska padaczkoweg...Trzymajcie kciuki, potrzebne nam dobre mysli...
Początkująca
22-06-2013, 21:36:47

Hej, moja corka jest ponad dobe po zabiegu.Nie miala zadnego napadu, a musze wspomniec, ze miewala 12-15 na dobe... Boje sie miec nadzieje....
gość
24-06-2013, 21:39:32

Witam, M. spi w pokoju obok. Coraz odwazniej mysle, ze mogloby byc bez napadow. Ale ciagle sie boje, ze to nie moze byc prawda. To jak cud..., szalenstwo jakies...
Trwajaca od 17 lat padaczka lekooporna, ciagle zmiany, proby i ciagle nic...Az tu pewnego dnia po prostu jak za dotknieciem czarodziejskiej rózdzki...
gość
25-06-2013, 11:09:04

Witam. I jak córka się czuje. Mam nadzieję, że dobrze. Mam 15-letniego syna, też lekoopornego. Choruje od 2005 roku. W tej chwili ma 1-3 ataki/dobę, ale bywało 10, 30 a nawet więcej. Operacji bałąm się. W perspektywie mamy stymulator. Choć też słyszałam różne opinie. Pozdrawiam... i córkę też. Trzymam dalej kciuki, żeby dalej wszystko było dobrze. Będzie dobrze
Początkująca
25-06-2013, 20:45:44

Z M. jest coraz lepiej. Troszke moze spowolniona, duzo spi, ale napadow NIE MA. Na przestrzeni tygodnia przeszla dwie operacje - pierwsza - wszczepienie pod czaszke elektrod, ktore dawaly zapis EEG ale bezposrenio z powierzchni mozgu. Kiedy elektrody daly wyrazny obraz, gdzie lezy ognisko (sprawdzano to podczas napadow, a pozniej zwrotnie stymulowano mózg wywolujac cos na podobe fragmentow napadu) podjeto decyzje o tym, czy operacja faktycznie moze dac dobry rezultat nie narazajac M. na powazne uszkodzenia. Zagrozeniem byla utrata pelnej sily w miesniach lewej reki. W efekcie M. sprawnie posluguje sie reka, jednak jest jakby cięższa. Za chwile bedziemy myslec o rehabilitacji. Podobno ma dojsc do pelnej sprawnosci. No coz, jakas cena musiala byc, jednak to na prawde maly koszt w zamian za nowe mozliwosci w zyciu.
Początkująca
27-06-2013, 19:13:31

Cudu nie ma.... Napady zaczynaja wracac...Skad brac sile i nadzieje....
gość
28-06-2013, 16:01:56

Witam, nasz syn także choruje na padaczkę lekooporną, głęboko zastanawiamy eis nad operacją. Pomimo dwóch prób badania spect nie udało nam się znaleźć ogniska. Czy może ktoś wie, gdzie takie operacje robią najlepiej w Polsce lub zagranicą.
gość
29-06-2013, 13:26:08

Ina, to ja pytałem o operacje. Znamy przypadek, że po operacji rozcięcia ciała modzelowatego, napady po zabiegu były nadal, lecz z tygodnia na tydzień napadu zmniejszały się sukcesywnie, aż do wyciszenia całkowitego. Mam nadzieję, że u Was będzie tak samo. Trzymamy kciuki.
Początkująca
30-06-2013, 13:25:15

Witam kochani, po dwoch nocach, kiedy tracilismy nadzieje, znowu przyszly trzy, bez zadnych problemow. W dzien M. mowi czasem, ze czuje sie, jakby miala miec napad, ale ten nie nadchodzi. Znowu wrocil optymizm.
M. Miala wielokrotnie i w przerozny sposob badane ognisko, a raczej gdzie sie znajduje. SPED, PET skaning Video EEG. I nic nie wykryto. Przy PET scaningu pojawila sie nadzieja, ze cos tam widac, jednak nic na tyle pewnego, zeby zoperowac.
No i pojawila sie koncepcja wszczepienia elektrod pod czaszke, ale o tym juz pisalam.
Początkująca
07-07-2013, 11:05:47

Witam, 11 dzien i noc bez napadow...., znowu wierzymy w cud. Wczoraj bylismy na dluuuuuuuugim spacerze. Jest pieknie, zadnych psychicznych problemow, depresji, nerwicy, zmian nastrojow. Wlosy odrastaja, apetyt wrocil. Idzie ku normalnosci?????:)

gość

Dopuszczalne formaty pliku graficznego: jpg, jpeg , png.

Rozmiar zdjęcia nie powinien przekraczać 0.6MB.

ZOBACZ INNE DYSKUSJE

gość
Dziwne bóle głowy i szyii
Witam piszę do was z zapytaniem ponieważ może ktoś przechodził coś podobnego i dalej mi podpowie co robić. Około dwa miesiące temu zaczęła boleć mnie głowa z tyłu po prawej stronie ból nie jest mocny raczej lekki po tabletce przeciwbólowej ustępuje na cały dzień lecz najbardziej męczące jest to iż trwa co dzień od rana aż do położenia się w łóżku wtedy ustępuje. Byłam u kilku neurologów którzy nie stwierdzili objawów neurologicznych każdy "szedł" w kierunku napięcia mięśni potylicznych barkowych ogólnie mięśni znajdujących się w tym obrębie. Robiłam rtg które wykazało zniesienie lordozy szyjnej oraz boczne lekkie skrzywienie kręgosłupa korzystałam z kilku różnych fizjoterapii (tylko jedna przyniosła ulgę ból zniknął na dwa tygodnie) gdy pojawił się ponownie postanowiłam wykonać rezonans odcinka szyjnego który wykazał zniesioną lordoze (rezonans był niskopolowy 0,4 T zastanawiam się czy nie był zbyt słaby i czegoś nie przeoczył) ostatnio ból zniknął samoistnie na kilkanaście dni ale wczoraj się znów pojawił czasami promieniuje za ucho do skroni zdarzyło się też do oka ale zazwyczaj odczuwam go w jednym miejscu z tył głowy bardzo nisko czasami czuję jakby mrowienie w karku i ciągnięcie zdarza się także iz ból pojawia się w innych częściach głowy ale jest to kilkusekundowy ból kłujący który szybko mija obecnie czekam na rezonans głowy ponieważ zaczęłam się zastanawiać czy to nie jakiś guz myślę s gdzie jeszcze mogę szukać przyczyny może ktoś przechodził coś podobnego. Będę wdzięczna za rady.
gość
Rezonans głowy i angiografia bez kontrastu
Proszę o odpowiedź czy muszę się martwić wynikami? Kilka razy pojawił się ból głowy, dwa razy przestawałam widzieć i wrażenie wykręcania gałek ocznych, zawroty głowy. Narazie ustało. Pojawia się pisk lub szum w uchu. Okulista zapisał okulary. Poniżej wynik badania: Badanie angio-MR: hipoplazja odcinków A1 t. mózgu przedniej prawej i P1 t. mózgu tylnej prawej, wady naczyniowej ani ewidentnej niedrożności w obrębie tętnic koła Willisa badanie nie wykazało. Opis badania: Badanie MR głowy wykonane w sekwencjach FSE, SE, FLAIR, opcji DWI, SWAN w obrazach T1- i T2- zależnych w płaszczyznach czołowej, strzałkowej i poprzecznej wykazuje: Układ komorowy położony pośrodkowo, nieposzerzony. Przestrzenir podpajeczynówkowe prawidłowej szerokości. W nad namiotowej istocie białej okołokomorowej przy rogach czołowych komór bocznych pojedyncze drobne ogniska hiperintensywne w obrazach T2-zależnych i FLAIR o śr. do 3mm - zmiany o charakterze niedokrwiennym. Poza tym intensywność sygnału istoty białej i szarej prawidłowa. Struktury podnamiotowe prawidłowy obraz MR. Cech ograniczenia dyfuzji w badaniu DWI ani ognisk krwotocznych w SWAN nie stwierdza się. Czy muszę się martwić?
gość
Pomoc dla mojej żony
Witam, piszę tutaj ponieważ moja żona potrzebuje pilnie pomocy https://zrzutka.pl/marysia-walczy-z-oporna-padaczka z góry dziękuję za wsparcie
Konieczność powtórzenia rezonansu głowy zalecona przez radiologa
Witam serdecznie, Miałam wykonany rezonans magnetyczny głowy bez kontrastu zwg na zaburzenia koncentracji i pamięci oraz wieloletnie przyjmowanie leków na depresję. Po około dwóch tygodniach dostałam telefon z informacją o konieczności powtórzenia badania, tym razem z kontrastem. Termin na za tydzień. Na pytanie dlaczego jest to konieczne- odpowiedź że tak zdecydował lekarz, niektóre obszary mózgu będą dzięki temu lepiej widoczne. Czy to standardowa procedura? Czy ktoś z Was miał taką sytuację? Czy dobrze myślę, że coś dostrzeżono i chcą się temu lepiej przyjrzeć?
Reklama: