Witam mam na imię Arek.Też choruje na podaczkę lekooporną już 36 lat.Moim zdaniem ja narazie zrezygnowałbym z poddania syna operacji.Rozważałbym operacje w ostatecznosci.Jest lek typowo od lekoopornej padaczki.Keppra.Musisz uważać na jedną rzecz.Pod Kepprą są napisane międzynarodowe nazwy leku.1)Levetiracetamum i 2)levetiracetamum tewa.Ten składnik tewa wywołuje napady padaczkowe.Tą informacje z tym składnikiem tewa mogę cię zapewnić na 100% bo sam ją używałem.Ja mam adres do kliniki która leczy tylko padaczke.Nawet ustawiają leczenie lekami.Może lepiej pierw tam spróbować.Może operacja wcale nie będzie potrzebna.Oto adres:Klinika Neurologii i Epileptologii,ul.Czerniakowska 231,04-416 Warszawa.Musisz mieć dwa skierowania.Jedno do poradni a drugie do szpitala.Mogą być też od lek.rodzinnego.Po skierowania lepiej idź do lek.rodzinnego, bo szybciej zyskasz je od rodzinnego niż od specjalisty.Ja tak zrobiłem to odrazu dostałem odrazu skierowanie jak przedstawiłem i powiedziałem co i jak.Musisz wysłać tam wszelką dokumentację medyczną-ksero i te dwa skierowania.I czekać na odpowiedź.Najlepiej jak tam zadzwonisz to oni ci wszystko powiedzą co trzeba mieć i jak zrobić.Wejdź na stronę:Klinika neurologii i epileptologii w Warszawie.Wtedy znajdziesz tam telefon i wszelkie informacje.Jak chcesz to możesz też wejść na mój post(Moje życie z padaczką)to powymieniamy się informacjami bo ja też szukam pomocy.Może nawzajem będziemy mogli sobie pomóc.A ty masz jakaś stronę lub post?.