Witam,u mnie ok 5 lat temu stwierdzono ganglion przy kciuku (pomiędzy wskazującym palcem a kciukiem),był oszczykiwany przez ortopedę kilka razy,rozmasowywany przez osteopatę po tym rozrósł się do wielkości dużego winogrona i uciskał nerw i naczynie krwionośne kciuka, ból ręki aż do łokcia a do tego ograniczał chwytanie kciukiem.27.12.23 trafiłam do szpitala na planowy zabieg usunięcia gangliona a na stole operacyjnym okazało się że to nowotwór olbrzymiokomorkowy, wycięli w całości,ortopedzi zdziwieni, że w takim miejscu,wynik histopatologiczny dopiero za 4-6tygodni, mówili mi że spokojnie bo to raczej łagodny guz ale wiadomo że się denerwuję.