Witam.
Mam guza olbrzymiokomórkowego kosci krzyżowej około 6-7cm, zalecone leczenie zastrzykiem z denosumab, bo wycięcie mogłoby spowodować duże okaleczanie.
Oprócz bóli w tej okolicy mialem duże problemy z wypróżnianiem (kamienie kałowe).
Aktualnie jestem kilka dni po pierwszym zastrzyku i czuję się lepiej. Bóle powoli się zmniejszają i z wypróżnianiem dużo lepiej.
Na wypróżnianie nie wiem czy pomógł denosumab czy Forlax + kiwi i pół litra wody na śniadanie, bo zacząłem to przyjmować 2 dni przed zastrzykiem. Forlax po dwóch dawkach odstawiłem, tylko po śniadaniu jem kiwi i popijam wodą.
A jak wygląda sytuacja u osób po dłuższym przyjmowaniu denosumab, jakieś problemy. Jedna z osób widzę że pisała w lipcu o przerzutach.