Otępienia to schorzenia dość przykre – ich konsekwencją może być nawet utrata możliwości samodzielnego życia. Stale podejmowane są więc poszukiwania wszelkich czynników, które mogłyby zapobiegać występowaniu otępień. Jak donoszą naukowcy z Finlandii, zmniejszać ryzyko schorzeń otępiennych można poprzez korzystanie z sauny.
Istnieją ludzie, dla których korzystanie z sauny jest źródłem doskonałego relaksu. Okazuje się, że uczęszczanie do gorących i wilgotnych pomieszczeń może przynosić korzyści nie tylko dla stanu naszego odprężenia – sauna może bowiem korzystnie wpływać na stan zdrowia.
W przeprowadzanych wcześniej w Finlandii badaniach udało się odnotować, że korzystanie z sauny może redukować ryzyko schorzeń sercowo-naczyniowych. Zespół badawczy pod kierownictwem profesora J. Laukkanena postanowił sprawdzić, czy przebywanie w saunie może mieć również wpływ na ryzyko schorzeń otępiennych.
Korzystanie z sauny a ryzyko otępień
Do swoich analiz zespół z Uniwersytetu w Finlandii wykorzystał dane dotyczące około 2300 mężczyzn, pacjenci ci mieli od 42 do 60 lat. Badanych podzielono na trzy grupy w zależności od tego, jak często korzystali oni z sauny: w pierwszej grupie znaleźli się ci, którzy korzystali z niej raz w tygodniu, w drugiej osoby które chodziły do sauny 2-3 razy w tygodniu, do trzeciej grupy przydzielono z kolei tych mężczyzn, którzy korzystali z sauny 4-7 razy w tygodniu. Po dokonaniu niezbędnych obliczeń okazało się, że mężczyźni uczęszczający do sauny najczęściej (czyli 4-7 razy w tygodniu) mieli aż o prawie 70% niższe ryzyko wystąpienia otępienia w porównaniu do tych, którzy korzystali z sauny jeden raz w tygodniu.
Jakie mogłoby być wytłumaczenie dla istnienia takiej zależności? Uczeni przypuszczają, że w czasie pobytu w saunie dochodzi do przyspieszenia czynności serca, które przypomina zmiany rytmu tego narządu podobne do tych, które obserwuje się podczas podejmowania aktywności fizycznej. Możliwe jest, że taki wpływ sauny na ludzki organizm poprawia nie tylko stan układu krążenia, ale i wywiera korzystne działanie na redukcję ryzyka otępień.
Czy powyższe doniesienia powinny skierować pacjentów, którzy chcieliby zmniejszyć ryzyko wystąpienia u siebie otępienia, ku saunom? Takich wniosków na razie raczej nie można jeszcze wyciągać – badanie miało swoje ograniczenia, dotyczące chociażby tego, że brali w nim udział wyłącznie mężczyźni. Oprócz tego w analizach nie brano pod uwagę osób, które z sauny w ogóle nie korzystają. W przyszłości rzeczywiście może się okazać, że zdecydowanie da się połączyć przyjemne z pożytecznym, na razie na ostateczne wnioski trzeba jeszcze trochę poczekać.