Ludzie, którzy doświadczają migren, zapewne nie powiedzieliby o nich ani jednego pozytywnego słowa – migreny potrafią przecież wyjątkowo komplikować codzienne funkcjonowanie. Tego rodzaju bóle głowy, ze względu na to, że nadal nie wiemy o nich wszystkiego, pozostają przedmiotem zainteresowania wielu naukowców. Jedna z ostatnich teorii dotyczących migren przekonuje, jakoby wywierały one… działanie ochronne dla układu nerwowego.
Migreny jako czynnik chroniący tkankę nerwową przed stresem oksydacyjnym – taką, dość intrygującą, teorię wysunął Jonathan M. Borkum, naukowiec z amerykańskiego University of Maine w Torono.
Stres oksydacyjny jest dla organizmu wyjątkowo niekorzystny – uważany jest on chociażby za jeden z czynników wpływających na starzenie się organizmu. O związku pomiędzy nim a migrenowymi bólami głowy mówi się już od jakiegoś czasu, wspomniany jednak wyżej naukowiec rzucił nowe światło na wcześniejsze doniesienia.
W przebiegu migren dochodzi do wielu różnych zjawisk w układzie nerwowym – m.in. następuje zwiększone uwalnianie serotoniny, a oprócz tego występować może również zjawisko nazywane rozszerzającą się depresją korową. Wspominany wcześniej badacz przekonuje, że tego typu, a także inne zjawiska, które są związane z migrenowymi bólami głowy, miałyby się pojawiać właśnie podczas narażenia tkanki nerwowej na działanie stresu oksydacyjnego i ich występowanie miałoby wywierać działanie neuroprotekcyjne. Wymienione reakcje miałyby doprowadzać m.in. do zwiększonej syntezy enzymów o działaniu antyoksydacyjnym, a także zmniejszać produkcję kolejnych wolnych rodników.
O powiązaniach pomiędzy migrenami a stresem oksydacyjnym zapewne jeszcze usłyszymy, aczkolwiek już jedno można powiedzieć. Opisana teoria przypuszczalnie okaże się kluczem do opracowania kolejnych metod leczenia migreny – może się w końcu okazać, że pacjentom ulgę przynosić będzie nie samo tylko wpływanie na zredukowanie intensywności migrenowego bólu głowy, a tak naprawdę oddziaływania, które będą skierowane ku zniwelowaniu zagrożenia dla organizmu związanego ze stresem oksydacyjnym. Jeżeli bowiem rzeczywiście jest on czynnikiem wywołującym napad migreny, to ograniczenie narażenia na stres oksydacyjny mogłoby zmniejszać częstość występować tego rodzaju bólów głowy.