Ze względu na to, jak poważne bywają konsekwencje udaru mózgu, uczeni wciąż poszukują czynników, które mogą zmniejszać ryzyko wystąpienia tej choroby. Protekcyjny wpływ wysiłku fizycznego czy utrzymywania ciśnienia tętniczego krwi w granicach normy został już niejednokrotnie potwierdzony, okazuje się jednak, że zmniejszać ryzyko udaru mózgu może również… karmienie piersią. I to nawet aż o więcej niż o ¼.
O tym, że karmienie piersią jest wyjątkowo korzystne dla dziecka, współcześnie nikogo nie trzeba już przekonywać. Niejednokrotnie jednak podkreśla się to, że karmienie naturalne prowadzi do różnych korzyści i dla matki – jak informują naukowcy z University of Kansas School of Medicine-Wichita, matki karmiące piersią mogą mieć zmniejszone ryzyko wystąpienia udaru mózgu.
Swoje prace uczeni prowadzili na bazie informacji o ponad 80 tysiącach kobiet, gdzie każda z nich miała za sobą przynajmniej jeden poród. Średni wiek pacjentek w momencie rozpoczęcia obserwacji wynosił 63,7 lat. Badane pytane były m.in. o to, czy i jak długo karmiły piersią. Ostatecznie okazało się, że spośród wszystkich z nich 58% karmiło naturalnie, gdzie 51% karmiło piersią przez 1 do 6 miesięcy, 22% czyniło to przez 7 do 12 miesięcy, a 27% przez 13 miesięcy lub dłużej. W okresie obserwacji, sięgającym nieco powyżej 12 lat, udar mózgu wystąpił u prawie 2700 pacjentek.
Później uczeni dokonywali analizy ryzyka udaru mózgu, porównując to zagrożenie u kobiet, które nigdy nie karmiły piersią do ryzyka u pacjentek, które przez pewien czas piersią karmiły. Okazało się, że badane, które karmiły naturalnie przez 1-6 miesięcy, ryzyko udaru mózgu miały zmniejszone o 19%. Wtedy, gdy kobiety karmiły przez 7 do 12 miesięcy, ryzyko udaru było u nich zmniejszone o 25%, tymczasem w sytuacji, kiedy pacjentka karmiła piersią przez 13 miesięcy lub dłużej, ryzyko udaru mózgu było u niej zmniejszone o 26%.
Nie do końca wiadomo, dlaczego karmienie piersią mogłoby zmniejszać ryzyko udaru mózgu (autorzy badania jako jedno z wytłumaczeń podają to, że pacjentki karmiące naturalnie zazwyczaj prowadzą zdrowszy tryb życia niż te, które nie karmią piersią). W każdym razie prace amerykańskich badaczy pokazują po raz kolejny, że karmienie piersią wywiera wyjątkowo wiele różnych korzystnych oddziaływań – i to zdecydowanie nie tylko dla dziecka.