Reklama:

AURA (26)

Forum: Padaczka

gość
09-10-2011, 20:29:16

aura – stan mogący zasugerować napad za kilka dni, godzin, minut, sekund; objawia się wizjami, doznaniami słuchowymi, wzrokowymi (mroczki, błyski) czuciem zapachów, wymiotami, bólami brzucha, zmianami nastroju, agresją, wzmożonym pragnieniem, apetytem, czy widzeniem w jednej barwie.
[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/ywny14dp4yxug7g1.png[/img][/url]
gość
10-10-2011, 19:13:02

Masz rację z tym,że nie wiem czy u wszystkich występuje ta agresja.Mroczki są ale one pojawiają się pod wpływem światła
gość
10-10-2011, 19:16:22

To zly znak ,że pojawiają się aury, lepiej ich nie mieć:)
gość
10-10-2011, 19:28:51

Powqiem ze nie wiem czy to zły znak czy dobry,ale moze czasem lepiej jak sie wie kiedy ma sie dostac atak:(
[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/ywny14dp4yxug7g1.png[/img][/url]
gość
11-10-2011, 20:07:04

Eni 28, czy Ty doswiadczylas na sobie powstawanie aury pod wplywem swiatla?Ja tak mam , im wiecej przebywam w jaskrawym bardzo jasnym swietle , slonce, komputer dostaje aury , ktora jest meczaca, najchetniej wtedy uciekam do ciemnego pomieszczenia, zamykam sie w lazience bez okna , zakladam ciemne okulary, wlazlabym nawet do ciemnej piwnicy , zeby nie patrzec na jasnosc. Jestem wtedy jak ksiaze ciemnosci, nigdy nie dostalam aury w nocy, to dobra dla mnie pora.Nie interesowalam sie czy sa leki na zlikwidowanie aury , chociaz ona mija po godzinie czasem krocej, ale jest nie fajna bo mam mdlosci, i mecza blyski i zygzaki, wtedy jedno oko jest wylaczone z normalnego widzenia, powstaje plama i te zwariowane migotanie swietlnych fal.Pozdrawiam
Początkująca
12-10-2011, 14:02:33

Witam was

Ja dość czesto doświadczam aury,wtedy jestem rozdrazniona boli mnie głowa znaczy to jest pulsowanie,jestem takze wrazliwa na swiatło i za jkaies 10 minut wiem ze dostane atak epi,jest to okrpne bo czasem wolała bym nie wiedziec ze dostane tego ataku.Macie racje jest to uciazliwe okropnie ale trzeba z tym zyc:)

Pozdrawiam Marta
gość
13-10-2011, 20:06:56

Tak doświadczyłam tego. Czasem jest unikać światła jasnego i przebywaniu w takich miejscach. Bywają sytuacje ,że nawet zapach powoduje aurę.
gość
13-10-2011, 20:35:43

To zycze wam dziewuszki abyscie nie doświadczyły juz tej Aury,jezeli ona jest taka uciązliwa:)

Katola
[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/ywny14dp4yxug7g1.png[/img][/url]
gość
13-10-2011, 20:41:35

Dziękuję Ci za dobre intencje, ale wiesz że nie zawsze jest tak jakby się chciało. Aura sama nie znika.
gość
13-10-2011, 20:49:55

Wiem ze sama nie zniknie a moze trzeba wierzyc w cos bardzo,ja wierzyłam i mam dobre efekty mojej wiary.
[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/ywny14dp4yxug7g1.png[/img][/url]

gość

Dopuszczalne formaty pliku graficznego: jpg, jpeg , png.

Rozmiar zdjęcia nie powinien przekraczać 0.6MB.

ZOBACZ INNE DYSKUSJE

gość
Fasd
Witam serdecznie chciałabym porozmawiać z neurologiem dziecięcym na temat diagnozy u 3 letniego dziecka któremu zdiagnozowano po 2 latach od narodzin Fasd. Otóż przedstawię państwu moją historię. Byłam w toksycznym związku mój partner a ojciec naszego dziecka to specyficzna osoba. Podczas kłótni wyrzucał nas z domu . Ja po kilku dniach wracała z dzieckiem spowrotem. Ojciec dziecka jest wrogiem alkoholu nie pije i nie pali. Jak i również ja jestem wrogiem alkoholu. Tak owszem pale papierosy. Z naszych kłótni wyszła taka sytuacja że odebrano nam dziecko tymczasowo z powodu kłótni i niestebilizacji. Dziecko będąc w rodzinie zastępczej 10 miesięcy temu miało badanie pod kątem fasd. Z badań rozwoju dziecka wyszło że moja córka ma Fasd. Ja nie piłam w ciąży i nie pije alkoholu, ojciec dziecka również nie pije. . Czy na podstawie rozwoju można stwierdzić u dziecka Fasd. ? Jestem załamana ta diagnoza i wogole się z nią nie zgadzam. Czytając szukając po internecie wiem że wyszło by to na badaniach USG jak i po urodzeniu dziecka. Jednak takiego czegoś nie stwierdzono u mojej córki. Jestem przerażona ta diagnoza. Córka po swojej babci odziedziczyła w genach jedno większe ucho i odstające. Do tego badanie rynienki pod nosem miała wąskie przed podcięciem wędzidełka górnego pod górną warga. Jeżeli by się odezwała jakaś pani neurolog pediatra bo nawet nie wiem gdzie zaczerpnąć informacji może wysłać na priv wyniki badań. Gdzie dostałam je od pani opiekunki po 10 miesiącach od ich wykonania. Nawet nie wiedziałam że moja córka miała robione takie badanie. Dodam iż doktor rodzinny również potwierdził że to nie możliwe by dziecku po 2 latach stwierdzono Fasd gdy matka i ojciec nie pili alkoholu. Pani z opieki społecznej również potwierdziła i potwierdzi w sądzie że u nas alkoholu do domu nigdy nie było. Nie mogę sobie dać z tym rady że z mojego dziecka jest robione dziecko kaleka. Proszę o jakąś odpowiedź Email pani jakieś neurolog bym mogła uzyskać jakiej kolwiek informacji . Dziękuję
gość
Zez potętniaku
Czy w Lublinie jest klinika leczenia zeza potępiaku tętnicy szyjnej
Konieczność powtórzenia rezonansu głowy zalecona przez radiologa
Witam serdecznie, Miałam wykonany rezonans magnetyczny głowy bez kontrastu zwg na zaburzenia koncentracji i pamięci oraz wieloletnie przyjmowanie leków na depresję. Po około dwóch tygodniach dostałam telefon z informacją o konieczności powtórzenia badania, tym razem z kontrastem. Termin na za tydzień. Na pytanie dlaczego jest to konieczne- odpowiedź że tak zdecydował lekarz, niektóre obszary mózgu będą dzięki temu lepiej widoczne. Czy to standardowa procedura? Czy ktoś z Was miał taką sytuację? Czy dobrze myślę, że coś dostrzeżono i chcą się temu lepiej przyjrzeć?
gość
Dziwne bóle głowy i szyii
Witam piszę do was z zapytaniem ponieważ może ktoś przechodził coś podobnego i dalej mi podpowie co robić. Około dwa miesiące temu zaczęła boleć mnie głowa z tyłu po prawej stronie ból nie jest mocny raczej lekki po tabletce przeciwbólowej ustępuje na cały dzień lecz najbardziej męczące jest to iż trwa co dzień od rana aż do położenia się w łóżku wtedy ustępuje. Byłam u kilku neurologów którzy nie stwierdzili objawów neurologicznych każdy "szedł" w kierunku napięcia mięśni potylicznych barkowych ogólnie mięśni znajdujących się w tym obrębie. Robiłam rtg które wykazało zniesienie lordozy szyjnej oraz boczne lekkie skrzywienie kręgosłupa korzystałam z kilku różnych fizjoterapii (tylko jedna przyniosła ulgę ból zniknął na dwa tygodnie) gdy pojawił się ponownie postanowiłam wykonać rezonans odcinka szyjnego który wykazał zniesioną lordoze (rezonans był niskopolowy 0,4 T zastanawiam się czy nie był zbyt słaby i czegoś nie przeoczył) ostatnio ból zniknął samoistnie na kilkanaście dni ale wczoraj się znów pojawił czasami promieniuje za ucho do skroni zdarzyło się też do oka ale zazwyczaj odczuwam go w jednym miejscu z tył głowy bardzo nisko czasami czuję jakby mrowienie w karku i ciągnięcie zdarza się także iz ból pojawia się w innych częściach głowy ale jest to kilkusekundowy ból kłujący który szybko mija obecnie czekam na rezonans głowy ponieważ zaczęłam się zastanawiać czy to nie jakiś guz myślę s gdzie jeszcze mogę szukać przyczyny może ktoś przechodził coś podobnego. Będę wdzięczna za rady.
Reklama: