choruję od 1996 r.po operacji brałam mestinon po którym miałam potworne biegunki po metylazie bóle brzucha to był koszmar,potem ponowny rezonans i nikt nie potrafił powiedzieć czy to jest odrost grasicy czy zrost pooperacyjny.operacja była na Banacha okazało się,że wynik histopatologiczny jest bardzo żle opisany .Poprawka operacji miała się odbyć na Płockiej w W-wie,ale prof. bardzo zdenerwowany odmówił w ostatniej chwili,ponieważ ponieważ szwy które mam założone są metalowe wynik żle opisany ,a byłam już w koszuli przygotowana do operacji.Poprosił mnie na rozmowę i zaproponował mi powrotną wizytę u pani Dr Strugalskiej ipodjęcie próby leczenia Enkortonem.A wszystko było załatwiane przez lekarzy z Banacha bo po sobie bali się poprawiać.Stan zdrowia się pogarszał przestawałam chodzić.Leki nie pomagały.Pojechałam na wizytę do pani Dr Strugalskiej i pani Dr zdenerwowana opisem profesora wysłała mnie do psychiatry podkreśliła tylko dobrego,sugerując że wyniki ,,tzw igły,, wszyscy wiecie o co chodzi są w miare dobre mówiąc tak gdybym ja sobie zrobiła to badanie to bym miała takie same.Więc chodziłam do psychiatry ,każdy lek osłabiał mnie jeszcze bardziej,żygałam za przeproszeniem s-ałam,i nie mogłam już chodzić.Po 2 latach po tej wizycie pojechałam do poradni ch.m. na Banacha znowu po ratunek.Zastałam nową panią dr.wysłuchała i zaczeło się leczenie na nowo .Enkorton 40mg na początek ,a potem redukcja .Bałam się bardzo tego leku ,utyłam brzytko wyglądałam ale warto było wstałam jak z letargu zaczęłam chodzić jak burza zaczęłam nowe życie.Ciągle próbuję pod kontrolą pani dr.odstawić enkorton bo tak z nim mi dobrze najlepiej jak mam 20 ale to za dużo na dłuższą metę. Ponieważ już biorę 4 lata w tej chwili 15 mg i to za mało od 10dni dołączony mam ęndoxan.Zobaczymy co to będzie.Chodzę się śmieję jestem z zawodu położną nie mogę w tym zawodzie pracować,zrobiłam kursy kosmetyczne za pomocą PFRON-u i cieszę się nowym zawodem.Mam 52 lata.Pamiętajcie jak są dla nas leki to się cieszmy bo inni nie mają czym się leczyć.I idżcie do PFRON-u tam jest dla Was pomoc.Renata.