Brat miał rozległy zawał serca . Został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. Wybudził się sam po 24 godz. Krzyczy i zachowuje się agresywnie. Stwierdzone miał niedotlenienie mózgu.Oddycha samodzielni.Ma 61 lat.Czy jest nadzieja ,że będzie w jakims stopniu sprawny