Mam pytanie do specjalisty i nie tylko .Mój syn urodził sie z niedotlenieniem mózgu miał dosyć niski poziom Ph ok 7,15.Kiedy miał 1 miesiąc podnosił główkę tzn rozpoczął się u nie go tzw.spas.Kiesy miał 3 miesiące miał pierwsze zachłystowe zapalenie płuc własń śliną bez kontaktu z pokarmem.Po 1 miesiącu było kolejne takie samo zapalenie płuc syn już po porodzie mial stwierdzona wiotkośc krtani .Kiedy miał 4 miesiące nie drgnąl nawet nóżkami.Rozpoczeliśmy intensywną rehabilitację pod okiem bardzo dobrego neurologa dziecięcego i ośrodka rehabilitacyjnego.Syn mial bezdechy bo cały czas ksztusił się swoją sliną.Kiedy miał 6 miesięcy zrobiono mu EEG,które wykazało zmany w mózgu ale niewielkie(usg główki po porodzie było tez dobre)Kiedy miał osiem miesięcy nie siedział składal się jak scyzoryk ale rehabilitacja postępowala.Opinia psychologa pokazala że na 6-miesięczne dziecko pod względem intelektualnym jest nawet lepsza niż mogłaby być .Kiesy miał 9 miesięcy zaczął siedzieć a tydzień póżniej wstawać.Teraz ma 10 miesięcy i czworakuje po całym mieszkaniu i chodzi po mieszkaniu trzymając sie czegoś np.mebli.W tej chwili je wszystko co pozwala mu na jego wiek i to w duzych kawalkach .Wiotkośc ustąpila.Mam pytanie .Nie chcą lekarze zrobić mu rezonansu ,bo uważają że są takie postępy,że nie chcą go narażać(rura intubacyjna przy badaniu) Boje się czy nie ma np.Rdzeniowego zaniku mięśni.tzn czy np za rok nie dojdzie do zatrzymania rozwoju lub cofania.Nie mam nikogo w rodzinie chorego ale mogę tez nie wiedzieć o tym.Czy mógłby mi ktoś doradzić czy synek powinien mieć jakies badania w tym kierunku i jak one się nazywają .Bardzo będę wdzięczna za odpowiedz .Jestem szczęśliwa że synek robi takie postępy ale boję się i chcę wykluczyć wszystko co podejrzane może być u niego Jestem z Poznania
[addsig]