10 lat temu przeszłam poważne zatrucie. Bylam w śpiączce. Nigdy jednak nie robiłam sobie żadnych badań mózgu.
Przez te lata przechodziłam liczne ocjonalne, dwie próby samobójcze, depresje, lęki.
czy to może być spowodowane jakimś uszkodzeniem mózgu w związku ze śpiączką?
Teraz mam skierowanie na badanie eeg. I mam pytanie - czy to badanie wystarczy by wykryć jakieś uszkodzenia i rozpocząć leczenie?