Mam pytanie odnośnie przyczyny mogącej wywoływać mój ból głowy. Otóż chodzę na basen od kilku miesięcy, uczę się pływać, i za każdym razem kiedy skakałem do wody po wynurzeniu się pojawiał się mocny pulsujący ból głowy, który uniemożliwiał mi kontynuacji lekcji, niestety tel ból zanikał w okresie do dwóch dni o skoku powoli słabnąc. Ostatnio dolegliwość ta wywołała u mnie uczucie nieopisanej senności uczucia zimna i mdłości. Z tego co widzę na lekcjach pływania tylko ja mam tego typu problemy i zastanawiam się skąd może to się brać?
Uprzedzając pytania dlaczego nie byłem jeszcze z tym u lekarza.
Po ostatnim incydencie udałem się do jednego ze szpitali w mieście w którym studiuję, ale odesłano mnie z niego do innego na drugim końcu miasta, a nie czułem się na tyle by samemu nawet jechać autobusem o ile taki by był w krótkim czasie, z basenu wyszedłem koło 22, wolałem się udać na mieszkanie gdzie przynajmniej nie byłem sam.
Jestem dosyć zajętym człowiekiem i szkoda mi czasu na kolejki najpierw do pediatry potem do specjalisty, dlatego jeśli ktoś by mi mógł pomóc i wyjaśnić skąd może brać się ów ból głowy? Czy powinienem się udać z tym do specjalisty czy po prostu cierpieć i ograniczyć skoki do wody?