Witam!Mam 23 lata i od kilku lat bardzo dokucza mi ból w krzyżu.Zaczyna boleć(i potem trwa kilak dni) gdy zbyt długo pochodze, albo schylam sie po cos, czy cos podnosze(niekoniecznie cieżkiego) Ból jest ostry, promieniuje na pośladki, zwlaszcza na lewa strone, a ostatnio zacząl mnie bolec odcinek lędzwiowy kregosłupa. mam trudnosci ze spaniem, bo ból intensyfikuje się zwlaszcza w pozycji leżącej. Zrobilam zdjecie RTG dołu pleców i wyszło ze mam niefortunnie złamaną kośc ogonową, lekarka stwierdzila ze nie ma jakichś "zrostów". Mam zamiar operacyjnie usunąc tę kośc, tylko zastanwiam się czy to własnie ona jest zródłem moich dolegliwości. Proszę o poradę!!!