Witam wszystkich mam ogromny problem...moja babcia ma 83 lata i już od dawna cierpi na Alzheimera i Parkinsona. Ostatnio pojawiły się problemy z karmieniem...tzn do dej pory napoje podawaliśmy w kubeczku przez słomkę (obecnie nie potrafi już pociągnąć płynu), przez butelkę dziecięcą (również jest już problem z odruchem ssania) nawet podawanie płynów łyżeczką czy strzykawką jest trudne...ponieważ ma problem później z przełknięciem...
Czy macie może jakieś inne sprawdzone pomysły? My już jesteśmy bezsilni i obawiam się, że lekarz może nam zalecić kroplówkę lub sondę...mam jednak nadzieję, że to będzie ostateczność...
PROSZĘ POMÓŻCIE!!!