witam:) u nie 5 miesięcy temu zdiagnozowano padczkę skroniową(tracę świadomość podczas ataku)ale stopniowo podczas kolejnych ataków dochodzą mi dodatkowe objawy takie jak np.drganie ręki,głośne przełykanie śliny a zaraz po ataku silne bóle głowy i jestem bardzo słaba nie mam siły czy jest to normalne,że w trakcie leczenia dochodzą nowe objawy?Jeżeli mam atak w pozycji stojącej zaczynam chwiać się na boki.Po prostu się boję czy może dojść do upadku?