witam. okolo 6 lat temu po badaniu eeg z polecenia psychiatry zostaly przepisane mi leki konkretnie tegretol i dowiedzialam sie ze mam podobno padaczke skroniowa. bralam leki przez okolo pol roku, potem nie. ale nie wiem czy z tego powodu ze jestem zdrowa czy z tego ze nie mam kontaktu juz z tym lekarzem. nigdy nie mialam dokladnie takich objawow jak jest to opisane na stronach internetowych. czy objawami tego typu padaczki moga byc jedynie -takie jak wystepuja u mnie obecnie-stany zamyslenia, deja veu, bóle głowy? (migreny lub nagle silne jakby uklucia w glowie)??? jak moge sprawdzic czy jestem zdrowa? czy mam isc na badanie eeg? i czy jesli mialam taka diagnoze i nie lecze sie to cos mi grozi? prosze o pomoc. najchetniej lekarza. dziekuje