Witam, czy ktoś w ostatnim czasie robił prawo jazdy z padaczką, albo wie jak wygląda taki proces?
Niestety mam masę pytań, a niewiele osób potrafi mi na nie odpowiedzieć.
Z tego co udało mi się ustalić trzeba odczekać 2 lata od ostatniego napadu. Mi w styczniu 2022 minie właśnie 2 lata. Biorę leki, działają.
Jaki jest proces uzyskania takiego prawa jazdy?
Niektórzy mi mówili że trzeba od swojego lekarza uzyskać zaświadczenie i z tym zaświadczeniem pójść do lekarza w szkole jazdy.
Niestety w swoim życiu miałem 4 lekarzy neurologów, i jak o to pytałem żaden nic nie wiedział, i mówił że się tym nie zajmuje. Pojawiło się nawet stwierdzenie że takimi rzeczami zajmują się "specjalni" neurolodzy, u mnie podobno pacjentów wysyłają do ośrodeka medycyny pracy.
Więc jak to z tym jest?
Na ile można dostać prawo jazdy? Bo słyszałem już wersje od 6 miesięcy po 5 lat.