Witam, od około 8 cierpię na chorobę której żaden lekarz jeszcze nie zdiagnozował. Wszystko zaczęło się pewnego ranka gdy obudziłem się po dosyć mocno zakrapianej imprezie.. Zamiast standardowego kaca który czasem mi się przytrafiał obudziłem się z wielkim lękiem, kołataniem serca, okropnym dziwnym bólem głowy (głowa nie bolała mnie "w środku" tylko bolała skóra na głowie). Miałem sztywny kark, a ból ciągnął się od karku przechodząc za uszami (tak jak gdyby piekło, ściągało skóre). Silny ucisk w skroniach i z tyłu głowy. Miałem uczucie jakby żuchwa była sparaliżowana, pomimo tego, że potrafiłem nią ruszać. Objawy utrzymywały się może około 3-4 dni więc postanowiłem udać się do lekarza, najpierw rodzinny, skierowanie do neurologa. Diagnozy były liczne, ponieważ przez te 8 lat odwiedziłem kilku neurologów. Niestety, żadna nie była trafna i biorąc tonę różnych lekarstw nie było żadnego rezultatu. Robiłem 3x tomografię głowy, 2x rezonans z kontrastem głowy i karku, konsultacja u 2 neurochirurgów - odpowiedź jedna, wszystko ok, jest pan zdrowy, a ja słuchając tego prawie zwijałem się z bólu i ledwie wiedziałem co ten lekarz do mnie mówi. Jeden z lekarzy neurologów zasugerował, że być może jest to nerwica więc leczyłem się ok 2 lata u psychiatry różnymi zestawami lekarstw i na żadne również nie było reakcji. Nie wiem już co mam robić, znowu poszedłem do neurologa po leczeniu psychiatrycznym i dostałem lek na migrene. Zaden lekarz nie potrafi zrozumieć, że mnie nie boli sama głowa tylko skóra na głowie, jest to uczucie przypominające ściąganie skóry, oraz jej pieczenie zwłaszcza za uszami, do tego sztywny kark, mrowienie na twarzy zwłaszcza policzkach. Mam coraz większe lęki, ale wydaje mi się, że są ona na tle tego, że trwa to już tak długo a nikt nie jest mi w stanie pomóc. Czuję, że mój stan się pogarsza a wszyscy rozkładają ręcę. Może ktoś przechodził coś podobnego ? Moje objawy w tej chwili : Ból skóry po bokach głowy za uszami i powyżej, mrowienie i uczucie ciepła na twarzy, pisk w prawym uchu, uczucie ciężkiej głowy, sztywny kark, lęk.
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam.