Witam,
postanowiłam napisać na forum ponieważ mam nadzieje, ze ktoś był w podobnej sytuacji. Moja mama od pewnego czasu miała problem z lewym stawem barkowym, wiec otrzymała od Pani reumatolog lek na który jak się później okazało miała uczulenie. Niestety skutkiem ubocznym jest drżenie lewej ręki oraz drętwienie lewej dłoni. mama miała przeprowadzony szereg badań i okazało się, ze nie miała udaru ponieważ w głowie nie ma żadnych zmian. Naurolog przepisał mamie Medopran jednak zauważyłam, ze jakieś 20 min po zażyciu mama jest lekko otępiała, śpiąca a co najgorsze dostaje skurczy twarzy i zaburzenia mowy. Czy moglibyście mi coś poradzić? Bo widzę, że mama już nie ma do tego wszystkiego sił a mi przykro na to patrzeć.