Reklama:

Adam (2)

Forum: Neurologia - forum dla rodziny i pacjenta

gość
05-11-2021, 07:58:33

Witam wszystkich wczoraj natknąłem się na to forum poszukując jakiś wskazówek w internecie. Opowiem historię, jaka spotkała naszą rodzinę, a konkretnie naszą ukochaną mamę, może podpowiecie jakiś kierunek co robić, bo czuje się trochę bezsilny, a mam w sobie dużo nadziei i chcemy wszyscy walczyć o mamę.
W minioną środę minęły dwa tygodnie, jak mamę ukąsila w ramię pszczoła i doznała wstrząsu anafilaktycznego. Mama była reanimowana przez około pół godziny, w wyniku czego doszło do niedotlenienia. Pierwszy tomograf nie wykazał żadnych zmian udarowych. W poniedziałek zmniejszono dawkę lekow nasennych i powiedziano nam, że mama powinna zacząć się wybudzać, i że są to kluczowe dni. Nasza mamusia otwarła oczy dopiero w sobotę, jednak nie jest to równoznaczne z odzyskaniem świadomości. Lekarze wpuszczaja mnie na oiom codziennie dosłownie na chwilę, czasami na 10, czasami na 40 minut. Robię co mogę, mama jest bardzo aktywna emerytka, 57 rocznik, bardzo lubi podróze, słucha
gość
05-11-2021, 08:02:25

Gość 2021-11-05 08:58:33
Witam wszystkich wczoraj natknąłem się na to forum poszukując jakiś wskazówek w internecie. Opowiem historię, jaka spotkała naszą rodzinę, a konkretnie naszą ukochaną mamę, może podpowiecie jakiś kierunek co robić, bo czuje się trochę bezsilny, a mam w sobie dużo nadziei i chcemy wszyscy walczyć o mamę.
W minioną środę minęły dwa tygodnie, jak mamę ukąsila w ramię pszczoła i doznała wstrząsu anafilaktycznego. Mama była reanimowana przez około pół godziny, w wyniku czego doszło do niedotlenienia. Pierwszy tomograf nie wykazał żadnych zmian udarowych. W poniedziałek zmniejszono dawkę lekow nasennych i powiedziano nam, że mama powinna zacząć się wybudzać, i że są to kluczowe dni. Nasza mamusia otwarła oczy dopiero w sobotę, jednak nie jest to równoznaczne z odzyskaniem świadomości. Lekarze wpuszczaja mnie na oiom codziennie dosłownie na chwilę, czasami na 10, czasami na 40 minut. Robię co mogę, mama jest bardzo aktywna emerytka, 57 rocznik, bardzo lubi podróze, słuchac muzyki, taka artystyczna dusza. Zostawiłem jej mp3 z ulubiona muzyka i z nagranym głosem wnuka. Gdy jestem, mówię do niej, głaszcze ja, piszę jej literki na skórze-mama również dużo czytała. Podpowiedzcie czy wchodzić w temat leków, co jeszcze robić, czytalem tu na forum, żeby nie dopuścić do obrzęku mózgu, boję się, że tracę cenny czas

gość

Dopuszczalne formaty pliku graficznego: jpg, jpeg , png.

Rozmiar zdjęcia nie powinien przekraczać 0.6MB.

Reklama:
Reklama:
Reklama: